reklama

Staraczki 2022

reklama
U mnie dziś 11 dzień cyklu i nie wiem, czy już nie jest po temacie.
Wczoraj dopiero wzięłam się za testowanie owulakami, jakaś tam kreska blada była, dziś już wychodzi biel, za to śluz zrobił się ciągnący.
Przypadkiem wczoraj w ramach rozgrzewki, nie myśląc o zapłodnieniu (bo myślałam że dopiero wkraczam w dni płodne), uprawialiśmy seks. Niestety w pozycji niesprzyjającej tyłozgięciu, no i dosyć szybko wstałam bo zgłodnieliśmy, więc nawet nie liczę, że jeśli już to się załapię.
Także no...[emoji2368]

Jeśli śluz dopiero zrobił się płodny to może jeszcze nie wszystko stracone [emoji6] pik pojawi się tuż przed pęknięciem pęcherzyka przecież.
 
No no, u mnie też na chwilę, wszystko przez to że świecy nie robimy 🤣🤣 a tak serio to czytałam że nac też w jakiś sposób zmniejsza ryzyko poronienia 🤔
Też świecy nie robię i też tylko na chwilę. To nie jest przypadek ;D teraz to mnie dopiero te NAC przekonało haha. W jakim preparacie go przyjmujesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry