Bibi89
Fanka BB :)
Moze musisz sobie jednak podwoić dawkęTo ja nie czułam nigdy nic po inozytolu [emoji23]
A tak serio to chyba nie ma reguły, to wciąż jest jedynie suplementacja wiec każdy może reagować inaczej
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Moze musisz sobie jednak podwoić dawkęTo ja nie czułam nigdy nic po inozytolu [emoji23]
A ja nie czułam nic po castagnusieTo ja nie czułam nigdy nic po inozytolu [emoji23]
Ja jestem team #hatecastagnus chociaż brałam go tylko 1 cykl xDA ja nie czułam nic po castagnusiea tak się naczytałam na forach, że łykanie tego skutkuje ciążą praktycznie bez uprawiania seksu i w ogóle castagnus leczy wszelkie zmartwienia i choroby. A tu nic, zero poprawy a nawet pogorszenie xD
Mi obniżył prolaktynę bardzo szybko ale u mnie wysoka prolaktyna była powiązana z wysokim kortyzolem wiec razem z ashwaghandą zbiłam oba w jednym cyklu. Teraz biorę tylko na początku cyklu tak przez 5-7 dni. Ale jak widzę że mam nadmiar tabletek do polkniecia w danym dniu to sobie niepokalanka darujeJa jestem team #hatecastagnus chociaż brałam go tylko 1 cykl xD
No taa,ale wierzę że jakiś wpływ ma już na pierwszy,chyba że jakiś tuman (ja) bierze za małą dawkęPodobno to trzeba brać trzy miesiące, żeby był jakiś efekt...
Ja w ogóle z tą prolaktyna to miałam tak, ze jak 2 razy badałam to była przy górnej granicy, a niedawno to mniej więcej w połowie ale bliżej dolnej granicy. A nic nie robiłam z nią xD więc nie wiem ocb, zawsze się stosowałam do zaleceń przygotowania do badaniaMi obniżył prolaktynę bardzo szybko ale u mnie wysoka prolaktyna była powiązana z wysokim kortyzolem wiec razem z ashwaghandą zbiłam oba w jednym cyklu. Teraz biorę tylko na początku cyklu tak przez 5-7 dni. Ale jak widzę że mam nadmiar tabletek do polkniecia w danym dniu to sobie niepokalanka daruje![]()
To może wcale ten castangus mi nie pomoglJa w ogóle z tą prolaktyna to miałam tak, ze jak 2 razy badałam to była przy górnej granicy, a niedawno to mniej więcej w połowie ale bliżej dolnej granicy. A nic nie robiłam z nią xD więc nie wiem ocb, zawsze się stosowałam do zaleceń przygotowania do badania
A dlaczego dostałaś Clo bez monitoringu? Masz swoje owulacje?Znów wracam z pytaniem. Te z Was które miały do czynienia z clo- to mój pierwszy cykl na clo od 4dc 5 dni brałam 1 tabletkę. Dziś 17dc i owulacji brak, za to mocno bolą mnie piersi. Temperatury nie wskazują na owu chociaż objawy wskazywały, że powinna wystąpić. W tym cyklu nie robię monitoringu stąd chciałabym zasięgnąć opinii z doświadczenia innych dziewczyn.
W poprzednich cyklach miałam aromek i niestety na niego nie reagowałam. Teraz dostałam clo, ale przez brak czasu, wyjazdy nie miałam jak zrobić monitoringu. Nie mam swoich owulacji od prawie 1.5 roku. Ból jajników, śluz wskazywało na to, że owu jest, ale temperatura kompletnie na to nie wskazuje... Byłam pewna, że owu będzie przy tym skoku, a teraz zamiast w górę znowu mocno w dół.A dlaczego dostałaś Clo bez monitoringu? Masz swoje owulacje?
Czemu wnioskujesz, że nie miałaś już owu? Temperatury to nie jest super pewny wskaźnik. Generalnie powinnaś mieć monitoring, żeby wiedzieć jak reagujesz na leczenie, czy pęcherzyki pękają. Żeby potem nie było, że porobią się torbiele czy coś.