reklama

Staraczki 2022

reklama
A ja nie czułam nic po castagnusie :D a tak się naczytałam na forach, że łykanie tego skutkuje ciążą praktycznie bez uprawiania seksu i w ogóle castagnus leczy wszelkie zmartwienia i choroby. A tu nic, zero poprawy a nawet pogorszenie xD
Ja jestem team #hatecastagnus chociaż brałam go tylko 1 cykl xD
 
Ja jestem team #hatecastagnus chociaż brałam go tylko 1 cykl xD
Mi obniżył prolaktynę bardzo szybko ale u mnie wysoka prolaktyna była powiązana z wysokim kortyzolem wiec razem z ashwaghandą zbiłam oba w jednym cyklu. Teraz biorę tylko na początku cyklu tak przez 5-7 dni. Ale jak widzę że mam nadmiar tabletek do polkniecia w danym dniu to sobie niepokalanka daruje 😂
 
Mi obniżył prolaktynę bardzo szybko ale u mnie wysoka prolaktyna była powiązana z wysokim kortyzolem wiec razem z ashwaghandą zbiłam oba w jednym cyklu. Teraz biorę tylko na początku cyklu tak przez 5-7 dni. Ale jak widzę że mam nadmiar tabletek do polkniecia w danym dniu to sobie niepokalanka daruje 😂
Ja w ogóle z tą prolaktyna to miałam tak, ze jak 2 razy badałam to była przy górnej granicy, a niedawno to mniej więcej w połowie ale bliżej dolnej granicy. A nic nie robiłam z nią xD więc nie wiem ocb, zawsze się stosowałam do zaleceń przygotowania do badania
 
Ja w ogóle z tą prolaktyna to miałam tak, ze jak 2 razy badałam to była przy górnej granicy, a niedawno to mniej więcej w połowie ale bliżej dolnej granicy. A nic nie robiłam z nią xD więc nie wiem ocb, zawsze się stosowałam do zaleceń przygotowania do badania
To może wcale ten castangus mi nie pomogl 😂 i to był tylko przypadek 😂
 
Znów wracam z pytaniem. Te z Was które miały do czynienia z clo- to mój pierwszy cykl na clo od 4dc 5 dni brałam 1 tabletkę. Dziś 17dc i owulacji brak, za to mocno bolą mnie piersi. Temperatury nie wskazują na owu chociaż objawy wskazywały, że powinna wystąpić. W tym cyklu nie robię monitoringu stąd chciałabym zasięgnąć opinii z doświadczenia innych dziewczyn.
 
Znów wracam z pytaniem. Te z Was które miały do czynienia z clo- to mój pierwszy cykl na clo od 4dc 5 dni brałam 1 tabletkę. Dziś 17dc i owulacji brak, za to mocno bolą mnie piersi. Temperatury nie wskazują na owu chociaż objawy wskazywały, że powinna wystąpić. W tym cyklu nie robię monitoringu stąd chciałabym zasięgnąć opinii z doświadczenia innych dziewczyn.
A dlaczego dostałaś Clo bez monitoringu? Masz swoje owulacje?

Czemu wnioskujesz, że nie miałaś już owu? Temperatury to nie jest super pewny wskaźnik. Generalnie powinnaś mieć monitoring, żeby wiedzieć jak reagujesz na leczenie, czy pęcherzyki pękają. Żeby potem nie było, że porobią się torbiele czy coś.
 
reklama
A dlaczego dostałaś Clo bez monitoringu? Masz swoje owulacje?

Czemu wnioskujesz, że nie miałaś już owu? Temperatury to nie jest super pewny wskaźnik. Generalnie powinnaś mieć monitoring, żeby wiedzieć jak reagujesz na leczenie, czy pęcherzyki pękają. Żeby potem nie było, że porobią się torbiele czy coś.
W poprzednich cyklach miałam aromek i niestety na niego nie reagowałam. Teraz dostałam clo, ale przez brak czasu, wyjazdy nie miałam jak zrobić monitoringu. Nie mam swoich owulacji od prawie 1.5 roku. Ból jajników, śluz wskazywało na to, że owu jest, ale temperatura kompletnie na to nie wskazuje... Byłam pewna, że owu będzie przy tym skoku, a teraz zamiast w górę znowu mocno w dół.
 

Załączniki

  • IMG_20220218_111641.jpg
    IMG_20220218_111641.jpg
    153,6 KB · Wyświetleń: 60

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry