reklama

Staraczki 2022

Je tez dziś 1dc, obudziło mnie krwawienie o 4 nad ranem 🙈 mega krótki był ten cykl u mnie, 27dni.

Tez tak sądzę, ale z drugiej strony pomyśl o tym pięknym prezencie na święta ❤️❤️❤️ I te zdjęcia bobaska w koszu mojzesza albo w kokonie pod rozswietlną choinką 🤩

@Chemik97 trzymam kciuki by to było to 🤞🏻🤞🏻
Ja właśnie w sumie chciałabym grudzień, bo mąż i brat mają wtedy urodziny i fajnie by było :)
 
reklama
Ja też jakoś nie chce w grudniu, ani styczniu.. ale z drugiej strony tyle czekania i odpuścić 2 cykle to za dużo 😉 cichutko liczę na ten cykl, chociaż szansę marne.. ale zobaczyłabym 2 kreski w okolicach moich urodzin, a termin miałabym w okolicach Ur męża 😁
 
Ja tam nie odpuszczam ani jednego dnia 🤣 może się rodzic w Boże narodzenie, sylwestra, walentynki, matki boskiej zielnej byle by w końcu coś ruszyło w tym temacie 😤
Ja tak samo. Wszystko jedno kiedy, byle już było.
Teraz chciałam w 3dc iść powtórzyć badania hormonalne ale siedzę na kwarantannie i znowu krew w piach 😳 stary tez miał badać nasienie i nic z tego. Jedynie badania na trombo chyba zamówię, nic innego mi nie pozostało 🙄
 
Ja też jakoś nie chce w grudniu, ani styczniu.. ale z drugiej strony tyle czekania i odpuścić 2 cykle to za dużo 😉 cichutko liczę na ten cykl, chociaż szansę marne.. ale zobaczyłabym 2 kreski w okolicach moich urodzin, a termin miałabym w okolicach Ur męża 😁
Ze stycznia czemu nie?
Jestem ze stycznia i uważam ze super, pierwsza miałam osiemnastkę, pierwsza zdałam prawko w klasie, styczeń jest mega- gorzej ze spacerami 😂
Ale do ogarnięcia :)
Mam nadzieje ze wszystkie odczarujemy deszczowy listopad i w kolejnych tygodniach pojawi się tu wysyp testów z dwoma kreseczkami ! 😍
 
Jakbym za tydzień zobaczyła taką bete to na bank bym sobie zdiagnozowała jakiegoś raka[emoji23]
Oooo to trzymam kciuki za betę za tydzień na poziomie 3k, może to znak :) [emoji3590] może to tylko plamienie, które zaraz ustanie :)
U mnie ewidentnie 1 dc[emoji23] potop jak cholera.
Od 4 rano nie mieliśmy prądu i zasięgu więc armagedon [emoji33] mam nadzieję, że u Was wszystkich obyło się bez strat.
Odpisała mi wreszcie moja ginekolog na temat moich wyników ostatnich i od poniedziałku zaczynam przygodę z bromocornem[emoji849]
Miałam też dramatyczny poziom żelaza i internista kazał suplementowac, wykupiłam, ale kazała przestać łykać póki co. Nie mam pojęcia dlaczego i dopytam dopiero na wizycie [emoji849]
 
reklama
Jakbym za tydzień zobaczyła taką bete to na bank bym sobie zdiagnozowała jakiegoś raka[emoji23]U mnie ewidentnie 1 dc[emoji23] potop jak cholera.
Od 4 rano nie mieliśmy prądu i zasięgu więc armagedon [emoji33] mam nadzieję, że u Was wszystkich obyło się bez strat.
Odpisała mi wreszcie moja ginekolog na temat moich wyników ostatnich i od poniedziałku zaczynam przygodę z bromocornem[emoji849]
Miałam też dramatyczny poziom żelaza i internista kazał suplementowac, wykupiłam, ale kazała przestać łykać póki co. Nie mam pojęcia dlaczego i dopytam dopiero na wizycie [emoji849]
Czy bromocorn to jest to samo co bromergon? Też chyba mi to dadzą :D po miesiącu łykania inozytolu prolaktyna spadła z 46 na 36, więc raczej ten spadek zawdzięczam konkretnemu wyspaniu przed badaniem niż tabletkom. Daj znać jak się będziesz po tym czymś czuła, bo bardzo się tego leku boję
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry