• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2023

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Już więcej nie robię testów ani bety przed miesiączką. To za dużo kosztuje już lepiej uzbroić się w cierpliwość i przeżywać każdy dzień do miesiączki niż to co teraz mam na glowie
 
Już więcej nie robię testów ani bety przed miesiączką. To za dużo kosztuje już lepiej uzbroić się w cierpliwość i przeżywać każdy dzień do miesiączki niż to co teraz mam na glowie

Zdecydowanie lepiej wiedziec i reagować. Stres w takiej sytuacji to najmniej groźne co może się stać. Poza tym wynik bety jest dokumentacja medyczna, która może być podkładką do dalszej diagnostyki
 
Już więcej nie robię testów ani bety przed miesiączką. To za dużo kosztuje już lepiej uzbroić się w cierpliwość i przeżywać każdy dzień do miesiączki niż to co teraz mam na glowie
No w tym przypadku akurat lepiej wiedzieć i kontrolować czy spadnie. Plus nawracające biochemy (gdyby to się powtarzało) są wskazaniem do dalszej diagnostyki. Więc też w tym kontekście lepiej wiedzieć.
 
Ogólnie już miałam taki przypadek przed ciążą że miałam przed miesiączką test pozytywny i przyszedł okres ale wtedy byłam pewna że to być może była fabryczna druga kreska
 
Ogólnie już miałam taki przypadek przed ciążą że miałam przed miesiączką test pozytywny i przyszedł okres ale wtedy byłam pewna że to być może była fabryczna druga kreska
Moim zdaniem w takich sytuacjach jednak lepiej iść na tę betę i widzieć, czy to był biochem czy po prostu oszukany test (a to się wcale rzadko nie zdarza). Nawracające biochemy to jest podstawa do konkretnej diagostyki.
Jak u Ciebie, idziesz na bete jeszcze?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry