Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam wszystkiego starające!!!
Dziewczyny rozpisałyście sie, ze miałam co nadrabiać.
Emalia trzymam mocno kciuki
Dziewczyny powiedzcie mi jak to jest z tymi testami owulacyjnymi, kiedy one wychodzą pozytywnie. Dzień przed pęknięciem jajeczka już pokazują sie 2 krechy??? I w dzień w którym ma pęknąć??? czyli około 2 dni??? Bo za bardzo nie kumam???
A zakupiłam sobie i je robię, jak do tej pory cały czas pokazuje mi 1 krechę. a jestem w 11 dniu, okres miałam 7 czerwca, czyli niedługo powinnam sie spodziewać moich dni???
Ja z temperamentem mojego faceta nie mam co narzekać, wręcz przeciwnie czasami to ja wymiękam, chociaż wydawało mi się, ze to ja jestem temperamentna:-)

Jestem u mamy. Wyszła bardzo blada na strumieniowym, ale innym niż wczoraj. Teraz czekamy do jutra. Mam jeszcze 3nie puszczajcie kciuków.
Jak P.zaczynał gadkę o drugim,to natychmiast ucinałam rozmowę i stukałam się w czoło mówiąc,że jedno mi w zupełności wystarczy i nie zamierzam się bawić w przedszkole...ALe,jak widać,przeszło mi i nastawienie się bardzo zmieniło.:-) Ja myślę,że do takich decyzji należy dojrzeć. No i teraz nawet czasem mi się po głowie błąka myśl "A może tak trójeczka??"...Hehe.Ale nie ma co dywagować,najpierw muszę zajść w ciążę z drugim.Co,jak się okazuje,nie jest takie łatwe...
Chyba się złamię i kupię test 
Hej dziewczynki....ja testowałam,ale I krecha...:-(
Jestem u mamy. Wyszła bardzo blada na strumieniowym, ale innym niż wczoraj. Teraz czekamy do jutra. Mam jeszcze 3nie puszczajcie kciuków.
olapalo ogółem z mężem docelowo w przyszłości chcielibyśmy mieć trójkę albo czwórkę dzieci. Wszystko tutaj zależy od stanu mojego zdrowia i oczywiście finansów:-) jednak od razu bliźniaki byłyby, że się tak wyrażę ułatwieniem bo nie wiem kiedy w razie czego w przyszłości mogłabym mieć i dzieci i czy w ogóle byłoby to możliwe, więc chcę kuć żelazo puki gorące. Plus jest taki, że jakby się teraz udało to nie mam nawet 20 lat skończonych, więc jeszcze trochę czasu w przyszłości mamy:-)
lamorela ja kiedyś w ogóle myślałam tylko o jednym dziecku..nawet do głowy by mi wtedy nie przyszło myśleć o dwójce!!Jak P.zaczynał gadkę o drugim,to natychmiast ucinałam rozmowę i stukałam się w czoło mówiąc,że jedno mi w zupełności wystarczy i nie zamierzam się bawić w przedszkole...ALe,jak widać,przeszło mi i nastawienie się bardzo zmieniło.:-) Ja myślę,że do takich decyzji należy dojrzeć. No i teraz nawet czasem mi się po głowie błąka myśl "A może tak trójeczka??"...Hehe.Ale nie ma co dywagować,najpierw muszę zajść w ciążę z drugim.Co,jak się okazuje,nie jest takie łatwe...
![]()
Tzn. najpierw chciałam mieć więcej niż jedno, ale jak już się to jedno urodziło, to miałam delikatnie mówiąc dość
Ale teraz córka podrosła, a my mamy w perspektywie wyprowadzenie się na wieś w przyszłym roku, więc żeby się córcia sama nie nudziła, chcemy jej dorobić towarzystwo... Wszystko jest ok, dopóki nie myślę o kwestiach organizacyjnych, czyli zarwanych nocach, karmieniu, pieluchach, pediatrach itd. itp.... Przed pierwszym dzieckiem to wszystko nie wydawało się takie złe, bo było nieznane, ale teraz...
Może od razu wynajmę niańkę?
;-)