hej
lece zaraz z Natem na plac zabaw i male zakupy
skubaniec ostro trenuje chodzenie , wczoraj na balkon sam wyszedl , nie bylo by nic dziwnego gdyby nie to , ze prog na balkon jest mega wysoki , napewno z 40cm ma ...
ASIONKU ja też nic nie mam...poza paroma marnej jakości zdjęciami :/
Dzień dobry!
no ja zla jestem , bo mowilam S rob foty !! to zrobil z dwie i tez marne

przy nastepnym sobie odbije

))
Dzien dobry
Melduje sie w dwupaku. Noc przespana bez problemow. Zosia sie nigdzie nie spieszy kurcze. A jeszcze jak harcowala w nocy! Przeciez tam juz nie powinno byc miejsca na te podskoki

Na jakis dlugi spacer musze dzis pojsc...
Asionku mysle, ze nawet 16 to nie bedzie i najpierw w pon gina odwiedze i w drugiej polowie przyszlego tyg cos ruszy.
nigdy nic nie wiadomo

))
czasami ( jak u mnie ) cisza , szyjka cala , zero rozwarcia na KTG zero skurczy i bach porod sie zaczyna
wiecie co? ja myślę, że ona na prawdę ma mega wrażliwy brzuszek... wczoraj mocno marudziła, dałam jej paracetamol w syropie i my ten syrop zwymiotowała :/:/:/
niekoniecznie syrop moj tez wyrzygal kilka razy :/ dlatego daje czopki

)
No własnie chodzi o to, ze pediatra chce zastapic produkty mleczne innymi, ze wzgledu na to, że nie może zwykłego mleka tylko to pepti. Teraz miały być zupki i deserki, w 5 miesiacu znowu cos jeszcze, w 6 zupki z miesem zeby zmniejszyc mleko do minimum, a ona sie mlekiem nie najada, je co 1,5 - 2 godziny dosc spore porcje... juz ma mega pyzy

może jej inne rzeczy nie smakuja??
Rureczka mam nadzieje , ze sie nie obrazisz , ale dla mnie pomysl wprowadzania jedzenia tak wczesniej jest troche dziwny , tym bardziej jak dziecko ma problemy z brzuszkiem

sama pamietam Nata kolki , a pozniej gazy bolace do 6 miesiaca !! i pierwsze jedzonko, ktore jakby nie bylo dla takiego szkraba obciaza uklad pokarmowy i moze byc jeszcze gorzej z bolem , gazami itd. ,nie bylo przyjete najlepiej i problem byl gorszy , a zaczelam po 5 miesiacu i to od 2 malusich lyzeczek !
lekarzem nie jestem , ale z opini innych mama i swoich obserwacji widze , ze nie ma co sie spieszyc z jedzeniem normalnym , dzieci czas maja jeszcze sie najedza innych rzeczy
z tego co wiem dzieci poczatkowo nie trawia jedzenia i i tak wiekszosc dolem wychodzi

wiec tym bardziej nie widze sensu karmienia tak wczesnego
i kurcze skoro mala jest na MM , a nie na piersi ( gdzie mozna gdybac , ze mleko za chude czy cos ) to najadac sie powinna
Nat tez jadl co chwile , zaczelam mu wydluzac te karmiani powoli na poczatku co 15min. i doszlismy do prawie 3 h
ale tak jak pisze lekarzem nie jestem

takie tylko jest moje zdanie na ten temat
moze skonsultuj sie z innym pediatra ?
a malutka ma skaze bialkowa , czy nietolerancje laktozy ?
moja znajoma daje swojemu mleko kozie do picia i jest o wiele lepiej ... moze zapytaj sie lekarza ?
Siedzę dziś w krzakach dziewczyny. Dwie nocki po 6 karmień to dla mnie już za dużo chyba. Nerwy i dobry nastrój szwankują. Pozdrawiam.
u nas podobnie

trzeba naszych cyckoholikow spiknac hehe
no i napisalam sie z przerwa na sprzatanie , maly zbil kule ...