reklama

Staraczki forever!

przepraszam ze wam sie wpierdalam w temat ale mam problem i nikt mi nie odpisuje.
dziewczyny powiedzcie mi co zrobić, jest u mnie kolezanka w 9 miesiacu ciązy, nie czuje sie za ciekawie i ma temp.37,5. nie wiem co mamy zrobić, czy jechać do szpitala czy co??
bo kurcze martwie sie ze coś może być nie tak, dodam tez ze juz z 2 dni tak się czuje.
mam nadzieje ze szybko odpiszecie.
 
reklama
Karla na IP jedźcie, najwyżej się okarze ze niepotrzebnie. Lepiej dmuchać na zimne!

Poczek ??????????????????? rodzisz???????????? bo ja żem specjalnie zajrzała żeby sprawdzić!

WIOLUŚ STO LAD DLA IWONKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Lili nie smutaj się. Jesteś najlepszą mamą na świecie:)) Tylko zmęczona jesteś! Skończy się ten młyn to odetchniesz:))

My dziś zbierałyśmy ziemniaki (oczywiście Panna też:) i zmęczona jestem... WIki z mężem już padli:) I chyba zaraz do nich dołączę:)
Dobranoc:)
 
hej :)

wpadlam na chwile , bo dzisiaj zalatana bylam .. sprzatanie , pranie i inne , a teraz tort kocze robic na urodziny S jutro :)
mam nadzieje , ze bedzie dobry i wyjdzie , bo to moj pierwszy wypiek w zyciu hehe


Asionku zapytam jak bede na wizycie :)) a powiedz jak Nat reagował na nowe jedzonko? chętnie wcinał??

ja podalam pierwsze jablko , poniej marchewka jakos koncowka 5ego miesiaca i wcinal az mu sie uszy trzesly :) szkoda mi go bylo , bo zaczyna sie od malych ilosci , a on to by wszamal wszystko od razu
zreszta do teraz jest obzartuch i je wszystko
tylko lazi i wola am am hehe
na marchewke trzeba uwazac troche , bo u nas i u kilku znajomych zatwardzala i kupa wyjsc nie chciala pozniej :( przez co sie troche meczyl , pozniej juz dawalam mu jablko z marchwia i bylo ok :)


Asionku
witaj! Właśnie dziś sobie myślałam, że dawno Ciebie nie widziałam!

Ja tak na chwilę tylko teraz, bo nie dane mi było dziś wypocząć :zawstydzona/y::-(:-( I jeszcze się skończyło szarpankami z Maciusiem, bo był niegrzeczny...ile we mnie jest złości cholera :-( załamana jestem sobą, bo przecież Maciuś to tylko dziecko...a ja jestem dorosła i powinnam być opanowana :-(:-(:-(:-(

no ja ciagle w biegu i ciagle czasu brak , z dnia na dzien te dni kurcze coraz krotsze sie robia czy jak ? albo ja taka jakas jestem nie teges hehe

a ty kochana nic sobie nie nakladaj do glowy !! kazdej z nas moga i npeno nie raz nerwy puszcza .. w koncu to , ze mama jestesmy nie znaczy , ze od razu jakies swiete bez nerwow jestesmy :) teraz nie raz sie wkurze i sobie pozniej wyrzucam :(


przepraszam ze wam sie wpierdalam w temat ale mam problem i nikt mi nie odpisuje.
dziewczyny powiedzcie mi co zrobić, jest u mnie kolezanka w 9 miesiacu ciązy, nie czuje sie za ciekawie i ma temp.37,5. nie wiem co mamy zrobić, czy jechać do szpitala czy co??
bo kurcze martwie sie ze coś może być nie tak, dodam tez ze juz z 2 dni tak się czuje.

mam nadzieje ze szybko odpiszecie.

no ja bym na IP jechala i tyle ...



Poczek i jak po festiwalu ? moze cos sie ruszy ? jutro 16 hehe ja ci ta date przepowiadalam :)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry