reklama

Staraczki forever!

reklama
Ewcia co tak skromnie, nie mów tylko,że też chorujecie?????

aaa Wiolu i Lil- poczta polska przyjęła moje zlecenia;)), a Wiolu daj mi znać jak wyślesz do mnie, to będę w domku czekać na przesyłkę;))

aa kobietki- mamuśki, byłam w sobotę na małych zakupach, Daniel mi w ciągu 1,5mies. strzelił o 2 cm w górę i spodnie zaczynają być przykrótkie;) kupiłam mu w h&m sztruksy za 39.99zł i spodnie dresowe za 29.99zl- wydaję mi się niedużo za w miarę dobrą jakość;)) bo np. baaaardzo nie lubię jak spodnie dresowe zaraz po praniu mają kuleczki, a te z h&m nie posiadają takich tendencji;))
 
Ejjj co tu tak cicho???
Mam kawę i myślałam że sobie poczytam...a tu :baffled::baffled::baffled::baffled:

Wiolka jak się ogarniesz to opisuj imprezę! zdjęcia cudne!!!!!

Rurka i jak Zuzinkowy brzuszek??

Made hop hop! Brakuje cię tu!

Lili jak sprzątanie??

Paula no ja nie pomogę przy spodniach - brak dziecka pasującego do spodni:)

to ja wam opisze nasz weekend:)
W sobotę kopaliśmy ziemniaki z całą rodziną:) Dzieci sztuk 5 było w tym 3 maluchy. Plus nasz psiak:) Więc było wesoło jak to wszystko zaczęło się bawić i biegać i krzyczeć... A jak jedli to były 3 mamy karmiące i dzieci biegające do dookoła i jedzące od której popadnie:)) Ładu ni cholery nie dalo się zaprowadzić... Na szczęście Wiki się wpasowała w towarzystwo:-)
Młoda nie zainteresowana ziemniakami... posadziła pupkę na polu i nie chciała się ruszać... Ale ogólnie to obie panny się wybiegały (Młoda i psiak) także wieczorem padły:) Szkoda że my też:baffled:
W niedzielę udało nam się Młodą zostawić u mojej mamy (ostatni raz została u niej jak miała 4 miesiące) i pojechać na grzyby:) Co prawda grzybów nie było ale wolność jest fajna:))
Młoda podobno nawet nie płakała, bawiła się grzecznie z Lenką (miesiąc młodszą) i nawet pięknie zjadła i dała się babci uśpić:))
Potem pół dnia z psiakiem na łąkach i wieczorem znowu padła - nawet długą gorącą kąpiel wzięłam:)) szkoda że jak wyszłam to małż juz padł....
 
Moniu ale spodnie te były też w kolorach i rozmiarach dla dziewczynek;))

fajny weekend, oooo uwielbiam chodzić na grzyby, ale nie dla samego szukania, tylko mogę się wyłazić po lesie ile wlezie, moja mama znalazła wczoraj 20kg prawdziwka;)))

a dobrze,że mała się tak wybiegała, niedługo nadejdzie zima, więc więcej będzie musiała w domku posiedzieć


kobietki , wyłazić z krzaków, bo będę musiała iść poprasować;)))
 
Podobno do października ma być front afrykański!!! O tej porze roku kocham upały!!!!!!!

I nadal chcę być w ciąży i znowu rodzić hahahaha!!! Poczek mi w głowie namieszał!!!!!!!!!!

Paulinko a powiedz Ty musiałaś za ten katalog płacić???????? Bo ja tak nie mogę!!!!!!

Moniu
mam jeden wielki syf w obu mieszkaniach hahahahaha!!!!! A siedzę z Wami i mam ubaw!!!!

No to taki żarcik był. Wracam do sprzątania :-p Pozdrawiam wszystkie!
 
Aha Paulinko ja może bym lubiła chodzić na grzyby gdyby nie pajęczyny........kilka pajęczyn na twarzy w dzieciństwie skutecznie mnie zniechęciło do tej formy spędzania wolnego czasu...a szkoda....
 
reklama
haha Lil ja też wpadam w każdą pajęczynę;))) ale nauczona doświadczeniem zawsze mam czapeczkę z daszkiem i kaptur na głowie;))))daję radę,a katalog kochana za free był;))) napisałam adres jaki mi podałaś i zrobiłam jeszcze dopisek,że do Ciebie, żeby M. nie miał wątpliwości;))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry