reklama

Staraczki forever!

reklama
Bry,

U nas Miki też się w nocy kręcił, po 1 wzięłam Go do siebie i jakoś spał, choć obudził się też i u mnie, ale wlazł mi na brzuch, wtulił się we mnie i zasnął jak kurczaczek z dupcią w górze:-)

Rureczko, wydaje mi się, aby kombinezonik z wierzchu był z ortalionu:tak: i najlepiej aby były do niego rękawiczki i butki doczepiane:tak:

Monia, to na kiedy planujesz;-)

Wiola, Kuocie, pozdrawiam :)) i resztę kuleżanek, która się pokaże :)
 
Rurka mi Wiki zawsze ucieka jak chce jej zmienić pieluchę (czasem z kupą na pupie jeszcze) a tatus mówi "pozycja do zmiany pieluchy" i dziecko leży i jeszcze nóżki ładnie do umycia trzyma:-D
Cwaniaki małe:baffled:

Ewcia ja jeszcze nei wiem na kiedy... pewnie w przyszłym roku jakoś...
Dotarłam wczoraj na pocztę....i wysłałam:)
 
Ostatnia edycja:
Moniu przy drugim dziecku nie ma tego problemu,żeby się bać maluszka, tylko tak się nam wydaje, ale jak się rodzi, to od razu wiesz jak go trzymać czy pielęgnować- bo przecież jest doświadczenie już po tym pierwszym;))to trochę jak z jazdą na rowerze- nigdy się nie zapomina tego;))) to akurat najmniejszy problem;)))

eee kooopa nr 1, ciekawe czy dziś w asortymencie mamy 2 czy 3;)???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry