reklama

Staraczki forever!

reklama
Kuocie, ooo tak!!! Na to się piszę jak najbardziej:-D


Ja ostatnio myślałam, że coś mi małego uczula, a nie wiedziałam co... Miał strasznie szorstkie poliki i czerwone... niby na skaze, ale to nie to... Skończył mi się krem i byłam wczoraj kupić, kupiłam oilatum, fakt mały, ale w cenie nivea, to stwierdziłam, że wypróbuję i co? Moje dziecko ma tak wrażliwą skórę, że nawet już nivea baby sensitiv nie pomaga...:dry: Kilka razy Mu posmarowałam pysiaczka i lepeij już wyglądał, dziś jeszcze odrobinę szorstkie jest, ale nie tak jak wczoraj... Normalnie splajtuję przez to moje dziecię:sorry2: inne dzieci nie są wcale smarowana, a jak już, to czymś najzwyklejszym, a moje to musi mieć z najwyższej półki:sorry2::dry: to samo z pieluchami...
 
Ja niczym nie smaruje buziolka... może powinnam coś kupić...bo te policzki to nieciekawe takie mamy... krostki jakieś itp myślałam że to od tego że zawsze cos sobie musi rozsmarować na buźce (kaszę, ciastko itp) ale moze faktycznie krem potrzebny... hmmm co byście polecały...

Rurka co fajnie??

Ewcia a jakie macie pieluchy?
 
Rureczko, sudocrem teraz najlepszy:tak: ale jak Miki był malutki, to tylko i wyłącznie pomagał bepanthen
Bambino krem użyłam zaraz po porodzie i trzeba było przejść na coś innego, bo oczywiście uczulało:baffled:
Proszek, do tej pory lecimy na loveli, któregoś razu wyprałam pomieszany vizir z lovelą i standardowo wysypka:baffled: dużo by pisać...

Moniu, oczywiście, że pampersa, dupcia mego Syna nic innego nie toleruje:sorry2:
a krem, to ja tylko się znam w nivea:sorry2: i mogę polecić ten właśnie intensywnie nawilżający sensitiv, a na zimę na każdą pogodę, oczywiście też z nivea:sorry2: trochę ciężko się go rozsmarowuje, ale na mrozy jest super:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry