reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki forever!

reklama
MADE impreza za tydzień, a dziś to po prostu musiałam przetworzyć trochę rzeczy, nie toleruję marnowania jedzenia, więc narobiłam, nagotowałam, nasmażyłam i zamroziłam :)
 
RURECKO Kochana :-* Pokazałabyś made Zuzinka :zawstydzona/y: taka jestem stęskniona Calineczki :blink:


KUOTKU! Byłam! Obejrzałam! Powzdychałam! I się ZAKOCHAŁAM!!! Piękna Oleńka :-) Dzię ku je my :*


Pozdrawiam serdecznie wszystkie koleżanki, proszę wybaczyć, że się nie odniosłam do postów, ale z wszystkim jestem na bieżąco i za wszystkie Koleżanki mocno kciuki zaciskam i za ich Cudeńka :))
A szczególnie za AJAS :*
 
O jak mi dobrze - widzę MADE! I to radosną i uśmiechniętą :-):-):-) I znowu będzie celebrycka?????????


Ja dziś jestem ostatni wieczór w starym mieszkaniu. Od jutra mam dni adaptacyjne w nowym - byłoby super, gdyby od razu był internet, bo wieczorkiem mogłabym z Wami pogadać i nie byłoby mi tak łyso....Ale czy sygnał jakiś tam złapie to nie wiem :zawstydzona/y: Trzymta kciuki!

Poczku
jeszcze chciałam Ci powiedzieć - że opis porodu naprawdę super - ale to jak piszesz o Zosi zapiera dech w piersiach!!!!!!! Tak samo wspominam opis porodu Kocurka - wtedy ja też już byłam na końcówce - emocje w związku z Olą opisane przez Kocurka wywołały u mnie potok łez....A na swoje emocje musiałam jeszcze czekać 3 tygodnie!

Wioluś
przepraszam, że tak w kratkę odpisuję - nie wiem gdzie moja głowa, gdzie mózg, gdzie ręce....Nie wiem jak to zrobić, żeby wszystko jakoś wolniej szło...i czas tak nie uciekał....:zawstydzona/y:
 
ja nie spie zupe gotowalam , tak mnie jakos naszlo na krupnik hehe

a tak apropo gotowania , jak dajecie maluszka jesc z wami np. zupe to troche ja doprawiacie i dajecie czy odlewac i dawac bez niczego ?


Nie mam weny na pisanie więcej, bo jestem taka zła na mojego pana, że nie wiem, co ja z nim jeszcze robię. Czy minimalna odrobina wsparcia emocjonalnego to za duże oczekiwanie z mojej strony? Może ja nie wiem na czym życie polega? Może życie w związku to mają być wzajemne usługi (typu ja Ci się oddam, ugotuję, wypiorę, a Ty mi odkręcisz słoik, wbijesz gwoździk) i kłótnie? Nie będę więcej marudzić. Skończy się przeprowadzka to postaram się wrócić do dawnej siebie.

wiesz , wiesz kochana to nasi szanowni pogubieni niekiedy sa :angry:
moj czasami tak odwala , ze mam ochote go z chalupy wygonic raz na zawsze ... na szczescie pozniej nasteje spokoj :cool2:

Dobry:)
My dzis same więc mało czasu...

Wytrzymałyśmy bez cyca do 5.30 czyli aż do wstania:)))
ide na owce;)

wow niezle :) i jak nie dajesz cyca , mala sie budzi i co robisz ? kurcze ja sie boje walki :/ nie mam sil normalnie na lulanie po nocach :/

Kuot się melduję połowicznie, bo coraz bardziej niewyspany (-czytaj: coraz częściej budzony) jest i ma coraz więcej do zrobienia nie wiadomo skąd i dlaczego....:confused:

u nas tez podobnie ... a czemu Olenka nie spi ? ja zwalam na zeby , jeden juz sie wyklul wczoraj , zostaly nastepne w kolejce

KUOTU :-*
Maniek-REWELACJA!!! Wczoraj znowu byliśmy u Basi (logopeda), i rozwiązywaliśmy przez 60 minut zadania :)) Kocha wszystko co matematyczne....liczby, kształty, sekwencje.....jest naprawdę doskonały :tak: Basia bardzo zadowolona i zaskoczenia nie kryła...Ale już dźwiękowe zadania, te wymagające ruszenia lewą półkulą były BE i to nie miało nic wspólnego z barankiem, nie, nie......ewidentnie komunikacja werbalna mu nie leży i nad tym musimy popracować. Ale godzinę siedzi przy stole i dzielnie wykonuje zadania :))) W nagrodę na sam koniec dostał kartkę i najprawdziwsze MARKERY :-p Ale był ważny! hehe
Boris się zrobił zadzior straszny.....tylko patrzy żeby dokuczyć :-D))) a "nu nu" wywołuje u niego atak śmiechu....no i co mam mu zrobić? Zbić mu tyłek? :eek::confused::-)

zdolniacha z Igorka :))
Borysek niezly jest :))) Nat jak mi cos zrobi i powiem groznym tonem "aj" to zaczyna sie tak chichrac jak opetany :)
a najlepiej jak mu czytam , tylko czeka az buzie otworze i od razu na moje usta sie rzuca :szok: ostatnio zabkami tak mi przyfasolil , ze az warge rozcial ..


oki lece i ja spac :) dobrej nocki !!
 
Obudziłam się na chwilę bo mi się z dzieciem usnęło ale Rureczka mi się przypomniała:))

A więc Rurka kombinezonów mam kilka jak się okazuje... mam niebieski polarowy śpiworek na którym pisze 0-12:baffled::baffled: ale jest dość duży także myśłe że 68-74 spokojnie.
Mam beżowe cudeńko polarowe - małe takie 3-6 m, myślę że grubościowo i wielkościowo na jesień będzie.
I mam misiowe takie na zimę - Wiki w tym chodziła jak miała 6-8 miesięcy. Cieplutkie bardzo ale dość grube i dziecko średnio się ruszać może - ale małemu to wsio jedno. Daj mi nr tel to mozę mi się uda zdjęcia mmsem wysłąć bo aparat popsuty.
Z karuzelą niestety gorzej bo mimo szczerych chęci słoni nie znalazłam:baffled::baffled: tzn są 2 z 4 więc do dupy... one były odczepione i Wiki je nosiła jako pluszaki...

Asionek jak się budzi to ją przytulam do siebie na leżąco i kołyszę, raz nawet położyłam sobie jej głowę na policzku (tak bokiem jakby na poduszce leżała) przytuliłąm ją do siebie i ja się kołysałam cała a ona zasnęła.... generalnie to mocno tulę. I nie jest tak źle... ale to ja myślę że po tym wymiotowaniu panna dojrzała do odstawienia... I z czasem będzie lepiej:)
No i na wieczór daje teraz konkretnie - gorącą kanapkę 2 kromek chleba z wędlinką 0 19, potem mycie, przebieranie i jeszcze cyc na spanie. dziennego cyca zostawiam do spania, niby zasypia bez cyca ale zawsze coś tam zje - a nabiału ani mm, ani kaszek wcale nie chce więc niech tyle ma mleka co przed zaśnięciem.

Made super że znowu jesteś:)) Maniek zdolniacha:)) A komunikacyjnie się wyrobi:))

Nie wiem co jeszcze chciałam... chyba spac idę dalej.
Aaaa i pobudki zwyczajowej pierwszej nie było:-):-):-) ( do tej pory o 22 ZAWSZE było karmienie, niezależnie od tego czy wcześniej były jakeś pobudki czy nie)
.
 
Ostatnia edycja:
reklama
pierwsza ?????????

buzki nie dzialaja ...

Monika dzieki musze zebrac sily i probowac , chociaz nie wiuem czy to dobry moment , bo ida nastepne kielki i dzisiaj nocka masakra :/ maly lazil po wyrze , siadal co chwile i tak od 1.30 do rana .... padam !!

takze czekam na drzemke i ide tez spac , bo nie wyrobie :)

milej niedzieli :)))
 
Do góry