reklama

Staraczki forever!

reklama
KUOTKU mój Ty Kochany :-( ja to już nie wiem co Ci pisać żeby to miało ręce i nogi, w sensie żeby Ci jakoś ulżyć choć tak duchowo :// Nawet nie wiesz jak bardzo mi Was żal, bo i Ty się męczysz i Oleńka....no po prostu słów mi brak :(( Miałam nadzieję, ze z biegiem czasu zacznie się to u Was normować, że sen przyjdzie i drzemka, a tu wciąż bez zmian. Trzymaj się Kochana, bo nie ma cholera wyjścia :sorry: Strasznie Cię ściskam i życzę SPOKOJU :*


LILU :-p jesteś!!! Wiedziałam, że się skusisz na wrapy hehe :-D ale ja Ci nie dam :)))))))))))))))
 
Paulinko jutro zdam relację!

Kocurku niesamowite! Moja to ze zmęczenia marudzi, trze oczy, zresztą ja widzę po jej oczach, że chce spać....teraz przez przeprowadzkę jest biedna poszkodowana ze spaniem i mam marudę przez większość dnia....

Za to w końcu nauczyła się chodzić za rączki! Dziś był jej pierwszy raz! Niestety nie mam ani zdjęcia ani nagrani....
 
reklama
LILUŚ ostatni m-c budzi się o 3, marudzi i wierci się ze dwie godziny, śpi między 5-6 i o 6 wstaje na równe nogi jakby się co paliło waliło :/

Dziękuję Wam :***** to z grubsza dlatego jestem zdecydowanie na NIE jeśli chodzi o dalszą reprodukcję. Ola jest jak nakręcony króliczek Duracell, nie do zdarcia :P i podejrzewam, że ten zestaw genów może się powtórzyć :D
MUSZĘ mieć wieczór dla siebie lub syna, nie jedliśmy kolacji przy stole od kiedy Ola przyszła na świat, wszystko po wariacku :/ Dobrze, że choć czasem uda się film obejrzeć wspólnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry