• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki forever!

Made, Rureczko no teraz to mam zagwozdkę!!!!!

Made ja się nie mogę pozbierać z powodu odstawienia kciuka! W nocy tylko cyc funkcjonuje ze zdwojoną częstotliwością....A powiedz jak Twoje chłopaczki?
 
reklama
LILU - powiedzmy, że dochodzimy do siebie, ja psychicznie i fizycznie, a chłopcy fizycznie ;) Borysek do jutra ma zastrzyki, w piątek do kontroli, a Maniek od piątku walczył do dzisiaj z temperaturą ponad 39 stopni ://
jeździliśmy przez trzy dni do laboratorium na pobranie krwi sprawdzać czy CRP spada i wszystkie inne parametry wracają do normy...W końcu dzisiaj nastąpił przełom, to ostatni dzień szansy, gdyby nie było poprawy to szpital. Żłobek nam to niestety funduje, trzeba się uodpornić, nie ma wyjścia ;))


RURECKO - no i powinnaś przepraszać, bo ja naprawdę przeżyłam wstrząs :eek: Nigdy więcej mi tego nie rób.......PROSZĘ :-D:-D:-D
 
Mi to zrób Rureczko! Liczę na Ciebie! :*:*

Made oj ciężko macie! Akurat co do chorób to ja wiem - też już u nas się zaczęło...Mi pomaga myślenie, że tak buduje się odporność....A Maniek na pewno wirusa miał! U nas ciągle te wirusy - związane z wysoką temperaturą i bez innych objawów praktycznie.........Ale będzie dobrze! ♥♥♥♥♥
 
No nic kobitki chcąc nie chcąc będę uciekać.....

Oglądałam choinki z IKEA - szkoda, że nie mogę podjechać i na żywo pooglądać....fajne się wydają....jak żywe....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry