Ano no nie ma, ile można tych profitów!
Znajomi nasi - co prawda nie są razem - ale też prawda, że nigdy jakoś specjalnie nie byli

- a więc... mają dwóch synów, jeden w wieku Oli, a drugi 3 lata starszy, ona niegdyś manager świetnie zarabiający, obecnie w domu z dziećmi, straciła pracę, a proponowane zarobki jej nie zadowalają. On mieszka osobno, spotyka swoją miłość

Ona (nie ta miłość) ma zapewnioną przez niego nianie za 1700zł, co drugi dzień catering obiadowy za 50zł, co drugi tydzień sprzątanie za 180zł oraz popłacone wszystkie rachunki, łącznie z telefonem itp. Tylko na raty za dom nie dostaje, bo dom jest na nią

Oczywiście on jest Be! Bardzo Be!
Ja jej nie lubię za bardzo

Za to jego TAK chociaż to straszny eee no zako****e się często
Nie komentujcie, nie oceniajcie, nie znamy wszystkich faktów moi drodzy

Ale fajny układ, nie?