Chyba wszystko zależy jednak od jakości zębiny i szkliwa

Poza tym, jeśli "zamknie" się zęba, który już zaczął się psuć (od środka), to popsuje się jeszcze szybciej, a jeśli się nie zaczął psuć, to się nie popsuje (jest nadzieja), ot i cała filozofia
MONIU Ola całkiem całkiem, większość nocy przespała nawet w łóżeczku, co było nie lada niespodzianką

)) Ale katar ma łokropny! I wczoraj gorączkę i jest niewyraźna mocno.. to nasza pierwsza oficjalna choroba, no raczej przeziębienie..
Ja nie mam pomysłów na Wikusię, też myślę, że to jeszcze pocycowe przyzwyczajenia
Ba! EWCIU zawsze warto się pilnować, bo nigdy nic nie wiadomo
Mój mały zakatarzeniec przysnął sobie w samochodzie (!) odłożyłam ją do łóżeczka i śpi...............