Czarny Kocur
Made by Made :*
Melduję się z kuchni 
Co to brazyliana
Jeśli to łyse rejony, to ja też mam brazylianę
Ale nie dlatego, żeby od razu praktykować jakieś świństwa 
Dla własnego komfortu estetycznego mam
LILI nawet kawy nie wypijesz? Nie bawię się
EWCI.... przytulam... myślałam, że już teraz TERAZ jest Wam dobrze
Melduję się z kuchni wreszcie.
Popieram wniosek LILI!
MAMA miłego z Dominikiem! U mnie też cudnie popadało i muszę się za godzinę dwie zmusić do umycia i wymejkapowania coby z małą do ogrodu (to jeszcze za wysokie słowo:/) wyjść potuptać po śnieżku
Co to brazyliana
Jeśli to łyse rejony, to ja też mam brazylianę
Ale nie dlatego, żeby od razu praktykować jakieś świństwa 
Dla własnego komfortu estetycznego mam

LILI nawet kawy nie wypijesz? Nie bawię się

EWCI.... przytulam... myślałam, że już teraz TERAZ jest Wam dobrze
Melduję się z kuchni wreszcie.
Popieram wniosek LILI!

MAMA miłego z Dominikiem! U mnie też cudnie popadało i muszę się za godzinę dwie zmusić do umycia i wymejkapowania coby z małą do ogrodu (to jeszcze za wysokie słowo:/) wyjść potuptać po śnieżku
albo i rózgą
