reklama

Staraczki grudniowe 2012

Ej dziołszki czytajcie tego Greya szybcie bo mi się tęskni za Wami :-D

ja zamówiłam pączki na tłusty czwartek numer II :-D na szczęscie sklep blisko to nie będę musiała nigdzie jeździc tylko przelecę z domku raz dwa.
 
reklama
Oj ale tu cichutko :-) Ja dzisiaj walczyłam dalej z przeziębieniem i w końcu wypiłam fervex i poszłam spać, a teraz już jestem jak nowo narodzona.

Annie u mnie w niedziele babcia upiekła takie domowe pączki i tak się objadłam że mmm:zawstydzona/y:
 
Ashlee no to super że Ci lepiej bo w chorobie się wszystkiego odechciewa...

Oj moja babcia smażyła najpyszniejsze pączki i faworki. Zawsze z pełną reklamówką od niej wyjeżdżałam i zapasy były na tydzień conajmniej :-)
 
Ja już lepiej i jak narazie obyło się bez antybiotyków. Jedynie nochal mam zapchany ale wdycham sobie eukaliptus w ciągu dnia i zaczyna mi popuszczać delikatnie. Przynajmniej sobie dychnę trochę bo mam L4 do końca tygodnia więc do pracy dopiero w poniedziałek. No i weekend powinny mi płodne wypaść to akurat wypoczęta będe i można działać :-)

A Ty Ashlee kiedy testujesz?? Tempka widzę leci ładnie w górę :tak:
 
jeszcze trochę przede mną, wiec staram się nie nakrecać, że w górę idzie tempka, jakoś w tym miesiącu jestem źle nastawiona:zawstydzona/y:
chciałabym testować 14, ale pewnie się nie zdecyduję, bo się boję, że zepsuję sobie humor w ten dzień:no: jeśli tempka będzie ładnie piąć się do góry to 16 testing:-)
 
Ehh wiem jak to jest... Niby czujesz że nic z tego ale jakoś po cichu liczysz na to że może jednak nie... Rozum Ci mówi że II kreseczek nie będzie ale serce krzyczy że to może już i z nadzieją lepiasz wzrok w teścior...
 
ashlee , zazdroszcze i tak wyczekiwania na testowanie, ja to kurcze niewiem nawet kiedy powinna moja @@ teraz przyjsc lekarz niby mowil ze po 4 tygodniach od 21 stycznia wiec na okolo 18 powinna byc ale czy bedzie o to jest pytanie:/
 
Annie wyjęłaś mi słowa z myśli w 100%, ja teraz sama się rano budzę bez budzika, bo myślę o tych tempkach... no nic co ma być to będzie, a my się uczymy z każdym dniem cierpliwości i wyczekiwania (bardziej docenimy nasze przyszłe szczęścia-takie wyczekiwane, upragnione);-)
 
reklama
Ashlee, Annie, to wy też chore tak jak ja??? Ale nas dopadło..chyba żeśmy się pozarażały przez łącza :baffled: Kurczaki, chyba nie doczytałam któryś postów jak mnie zmogło i pisałam o swojej chorobie a tu inni też chorzy....aż mi głupio...
Ashlee, a to fervex można sobie strzelić w trakcie staranek? Ja się trochę bałam i wzięłam tylko Apap ale może przesadzam?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry