reklama

Staraczki grudniowe 2012

Annie heh ja też kiedyś miałam podobną przygodę:
zawsze klucze od auta mam przypiete razem z tymi od mieszkania i pewnego dnia odpielam kluczyk od mieszkania i o tym zapomnialam, na drugi dzien wychodzilismy wspolnie z mezem, ja odwiozlam malego do przedszkola, a on pojechal do pracy, przyjechalam do domu, a tu parze nie mam klucza i musialam pedzic za swoim (a do tego pracuje 30min drogi od domu...)
 
reklama
Marcia, to nie ma sensu robić Bety wcześniej niż w 6tc??? To chyba trochę bez sensu..wszyscy przecież piszą, że warto. Ze lepiej zrobić betę niż testy kupne. Ja właśnie się dziś wybieram (no chyba, że dostanę @ zanim wyjdę). Ze do Gina się idzie później to wiem ale Beta??????

Dziewczyny, jak to jest? ja własnie się szykuję, żeby na nią iść z rana ...
 
Ostatnia edycja:
Hej kochane. Ja sie dzisiaj nie kładę bo zaś zamule do 11, a mam w planach troche kucharzenia.
Annie- gdzie tempka? Wpisuj mi tu szybko :) U mnie jeszcze poszła w góre dzisiaj.

Nanncy-idz zrób kochana, szkoda stesu.
Ashlee- jak się dzisiaj czujesz?

A gdzie jest tabelka? Kto następny?
 
No tak właśnie myślałam....idę, bo ciągle mam ten brązowawy jasny śluz. Nie leci przez cały dzień, tylko sporadycznie po skorzystaniu z toalety. Wczoraj poleciało po 12h pracy, pod koniec dnia a dzisiaj trochę rano. Jestem przemęczona...spałam może 4,5 godziny bo mnie mąż rozbudził, przez co nie zmierzyłam tempki o tej godzinie co zawsze, tylko ponad godzinę wcześniej i jestem na niego bardzo zła :no:. Ja tu się staram jak wariatka, biegam, latam, mierzę itd, jak my wszystkie...a on mnie budzi i jeszcze pyta: "ale o co Ci chodzi????" ...:confused:

Teraz moja dzisiejsza tempka zwariowała i wyszło taK;
5:20 - 36,5
6:20 - 36,9

zazwyczaj mierzę o 6:20, wstałam o tej 5ej (po ok 4 godz snu), poszłam siusiu, pokręciłam się chwilkę i dosnęłam na godzinkę a teraz nie wiem, którą wpisać. Eh ten mój mąż....tempka spadła pewnie na @ a on mi ją zaburzył dodatkowo, żebym nie była tego pewna :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Emalia chwal sie tescikiem! pokaz 2krechy:D
Nanncy jak zrobisz bete to przynajmniej bedziesz wiedziec na czym stoisz

Umówiłam się na wizytę na 6marca:))
 
Ostatnia edycja:
Ashlee- nie ma czym. bladzioch. Tym bardziej juz sie boje powtórki. Na bete nie mam jechac bo zasypało na w cholere a mam kawałek do laboratorium. Ehhhh
 
Nanncy nie zrozumialysmy sie , chodzilo mi o to ze jak dostalas plamienia w 25 dc ( jak dobrze wyczytalam z twojego wykresu) to wtedy nie bylo sensu leciec na bete bo to z tego co pisalas masz cykle 31 dni wiec to wychodzilo 6 dni przed spodziewana miesiaczka. Bete mozna zrobic 10-11 dniu fazu lutealnej ale oczywiscie najlepej w terminie spodziewanej miesiaczki. Takze jak cie to uspokoi to lec i zrob , czekamy na wynik.
 
reklama
annie to pewnie jednodniowy spadek-wiadomy z jakich względów;-) przesyłam Ci fluidkiii i reszcie staraczek ;)) zarażać się!!!

Emalia ale widzisz różnice do tych co robiłaś na pewno? nie stresować się-bo Ci nie wolno;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry