Ashlee
Fanka BB :)
Annie heh ja też kiedyś miałam podobną przygodę:
zawsze klucze od auta mam przypiete razem z tymi od mieszkania i pewnego dnia odpielam kluczyk od mieszkania i o tym zapomnialam, na drugi dzien wychodzilismy wspolnie z mezem, ja odwiozlam malego do przedszkola, a on pojechal do pracy, przyjechalam do domu, a tu parze nie mam klucza i musialam pedzic za swoim (a do tego pracuje 30min drogi od domu...)
zawsze klucze od auta mam przypiete razem z tymi od mieszkania i pewnego dnia odpielam kluczyk od mieszkania i o tym zapomnialam, na drugi dzien wychodzilismy wspolnie z mezem, ja odwiozlam malego do przedszkola, a on pojechal do pracy, przyjechalam do domu, a tu parze nie mam klucza i musialam pedzic za swoim (a do tego pracuje 30min drogi od domu...)
. Ja tu się staram jak wariatka, biegam, latam, mierzę itd, jak my wszystkie...a on mnie budzi i jeszcze pyta: "ale o co Ci chodzi????" ...
