reklama

Staraczki grudniowe 2012

Hej dziewczyny, właśnie wróciłam z pracy. Jutro was nadrobię bo jestem taka wykończona, że padam na ryjek... Mój wykres zaskakuje mnie coraz bardziej. TEmpka nie spada, plamienie trwa już 4 dzień ( 1 dzień różowa krew a potem brązowe plamienia), testy nadal negatywne. Coś czuję, że w tym cyklu @ da mi ostro popalić i każe na siebie dłuugo czekać :/// MOże w końcu jutro tempka spadnie :crazy:
 
reklama
No masakra widzę u Ciebie Karola, jeszcze ten wypadek.... :/ eh... a powiedz mi, skąd u Ciebie te plamienia? co mówi lekarz? Ja od daaawna mam plamienia, tyle, że pierwszy raz w życiu zdarzyły mi się różowe :O
 
mówiłam ze 2 razy ginowi o tych plamieniach w połowie cyklu ale mnie olał, powiedział tylko, że długo brałam tabletki i to przez to. no żesz k****wa 120 zł za każdą wizytę, co cykl to Luteina na wywołanie i co? i g*****no z tego wynika...

wkurzyłam się na niego i zapisałam się na 25 lutego do nowego Gina, tym razem do kobitki. Oby do tego czasu zdjęli mi gips bo inaczej będę musiała przełożyć wizytę.
 
Ostatnia edycja:
Karola, tabletki anty? to przez to? ja też długo brałam, jakieś 8 lat, nawet nie pamiętam, odstawiłam już ze 2-3 lata temu... Zawsze myślałam, ze skoro cykle odrazu wróciły do normy to wszystko jest okej ...w sumie długo było a od roku gdzieś mam plamienia :baffled:


Idę już lulać i czekać na @... Dobranoc Dziewuszki*
 
ja też brałam 8 lat :-(

cykle masz ok a jak z owulacją?

mówiłaś lekarzowi o plamieniach? robiłaś jakieś badania hormonalne?

ps. nigdy więcej nie wezmę tabletek anty!
 
Karola, Cykle mam w miarę okej, choć w sumie nie przyglądałam się im dokładnie przed starankami. Wiem tylko, że @ przychodziła wtedy, kiedy jej się mniej więcej spodziewałam +/- 2 dni. Kiedyś może zdarzył mi się dłuższy cykl ale nie jestem pewna bo ja liczyłam cykl od dnia plamienia kiedyś :eek: Jajca to mam właśnie z owulacją. Miewam potworniaste bóle brzucha i torbiele. Gin stwierdził, że mam brak owulacji w cyklach. Mówiłam mu o plamieniach, powiedział, że to niski progesteron, niedomoga ciałka żółtego. Badań jeszcze nie robiłam, kazał przyjść po 4 nieudanych cyklach. Teraz będzie 4 :/

Słuchajcie, a ja zamiast iść spać to głupia weszłam na internet, zaczęłam czytać o tym różowym śluzie w 25dc który miałam pierwszy raz w życiu i oczywiście podejrzewam teraz, że to była implantacja :OOOO Tyle, że odstawiłam wtedy Duphaston a podobno mam niski progesteron. następnego dnia pojawiły się plamienia, które trwają do dzisiaj i boję się, że zarodek nie podołał............ :-( Mam jakieś dziwne poczucie winy..że może trzeba było wyjść z pracy...odpoczywać w domu...może trzeba było do szpitala pojechać...może by się coś dało uratować??? Nigdy się nie dowiem. Test pokazywał negatywny wynik to odstawiłam Duphaston i koniec:-(łaziłam do pracy, przeziębiona, stałam po 12h ledwo żywa z "prawdopodobnym" zarodkiem..to przy moim słabym organiźmie sama sobie nabawiłam szkody....No ale przecież nie zamknę się w domu na czas staranek :baffled: Mimo to, mam jakieś dziwne poczucie winy i straty :-(trzeba było zrobić betę a nie jakieś głupie testy płytkowe i tyle:sorry:
 
Czesc dziewczynki !

ja sie ostatnio budze o 5 i chodze spac z kurami bo jestem zmeczona i oczy sie same zamykaja i przez to nie moge normalnie tempki mierzyc i dzisiaj znowu dodawalam zeby mniej wiecej wyszla zblizona tempka do 6:30 i mialalam 36,66 czyli troszke spadlo.
karola , nanncy ja tez bralam tablety przez 8 lat juz 4 nie biore a w stracona ciaze zaszlam mniej wiecej po 2 latach ale to dlatego ze wczesniej sie nie staralismy. Tez mam plamienia 4 dni przed @ i teraz konska dawke progesteronu to zobaczymy czy pomorze na plamienia. Nanncy nie zadreczaj sie bo to nic nie zmieni i nawet gdybys pojechala na IP czy poleciala zrobic bete to na tak wczesnym etapie nic by nie zobaczyli. Nawet jak sie okres spoznia i testy sa pozytywne to kaza przyjsc tak jakby 6-7 tc zeby cos zobaczyc. Ja przy tamtej ciazy polecialam praktycznie kilka dni po terminie miesiaczki to gin do mnie powiedzial ze nie ma szans cos zobaczyc bo to za wczesnie , stwierdzil tylko ze szyjka wyglada troche ciazowo i to wszystko ale tak jak pytalam moja gin o te odstawienia progesteronu a ew. Ciaze to powiedziala ze nie powinno sie nic zlego stac bo odstawiajac te 3-4 dni przed @ prawdopodobnie doszlo by juz do implantacji i zarodek sam wytwarza progesteron a poza tym jakis jego stezenie powinno byc w organizmie przez jakis czas po odstawieniu. To takie moje rozumowanie i ja sie tego trzymam takze glowa do gory!



Asia znalazlam cos dla cieie http://nieplodny.pl/?gclid=CKvC8fePxLUCFdHMzAodDzgAYA
pod tym linkiem mozna wpisac parametry z badania nasienia i sprawdzic co i jak
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam kochane :) ja siedzę w domu i czekam żeby ktoś do mnie przyjechał bo oczywiście jestem genialna i swoje klucze do domu zostawiłam w aucie wczoraj a dzisiaj Łukasz mnie standardowo zamknął jak szedł do pracy. No i teraz nie mam jak wyjść z domu :D no takie rzeczy to tylko ja potrafię :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry