• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki - II połowa 2020 roku

Dziewczyny prowadzące obserwacje śluzu - kiedy zaczyna u was być tego śluzu więcej i robi się bardziej „płodny”? Niedawno jedna z was pisała, ze ma 10 dni takiego śluzu, w sumie to sporo.
Ja typowe białko jaja kurzego miałam zawsze tylko jeden dzień w cyklu. I właśnie w ten dzień zaszłam :) W pozostałe dni (około 5) miałam zawsze wodę i to był mój płodny śluz, choć nie ten najbardziej płodny :)
 
reklama
Ja też mam doła. Choć @Martxx1 dała mi nadzieję, że może za wcześnie na test. Ale jest to taka mini nadziejka. Powiem wam szczerze gdyby nie to, że mam okropne mdłości i dreszcze to w życiu bym tego testu nie zrobiła. Dziś byłam w Lidlu i miałam kupić ciastka. Jak tylko je zobaczyłam od razu musiałam zmienić alejkę bo bym zwymiotowała. I tak sobie myślę że albo mój organizm się nieźle wkręcił albo może zatrucie. Bo w 12 dniu dpo na pewno nie ma takich objawów, a jakby były to test powinien wyjść. No nic czekam do poniedziałku na @.
U mnie podobnie 29 DC, ok.10 dpo. Rano test z moczu negatywny. Odrzuciło mnie od dawna od słodyczy, co jest nie spotykane u mnie zwłaszcza przed @.
Nie wiem może to już smutek.
Wg kalkulatora clearblue powinnam zacząć testować od wtorku czyli od 32dc
 
U mnie śluz płodny był 10, 11 i 12 dc przy cyklach 30 dniowych. 10dc też miałam silne kłucie jajnika. Z apki niby owu mam dzisiaj a jest sucho więc już nawet na nią nie patrzę
Ja typowe białko jaja kurzego miałam zawsze tylko jeden dzień w cyklu. I właśnie w ten dzień zaszłam :) W pozostałe dni (około 5) miałam zawsze wodę i to był mój płodny śluz, choć nie ten najbardziej płodny :)

Dzięki dziewczyny! Stara jestem ale nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi i czuje się jak sierota w tym temacie 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry