• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki - II połowa 2020 roku

reklama
Do cierpliwych osób nie należę :-D Wszystko muszę wiedzieć teraz, natychmiast, już.
A więc na spontanie zrobiłam dziś test z moczu i krwi domowy.
Bo miesiączki nadal nie ma, a zawsze wcześniej mam plamienia i potworny ból brzucha.
A że ostatnio mdłości do g.popołudniowych są do nie wytrzymania to zrobiłam testy.
Test z moczu porannego -negatywny, biel, nawet bez bladziowa.
Test z krwi natomiast wątpliwy.. 🤷 Nie mam pojęcia jak go zinterpretować, ponieważ mieliśmy z moim facetem ogromny problem z pobraniem krwi 😂 Musiałam użyć dwóch palców, krew szybko krzepnęła, więc mniej krwi dałam do testu.
Jak nie dostanę @ to w przyszłym tygodniu idę na betę do labo.
P.s pierwsze zdjęcie z wynikiem po 10 min.
Drugie z wynikiem po 20 min.
Producent informuje, aby nie odczytywać wyniku po 10 min.
Ja na drugim coś widzę , ale zupełnie nie znam się na tego typu testach , także nie chce się wypowiadać
 
Posiadam przeciwciała przeciw kardiolipinie , które uaktywniają się tylko i wyłącznie w ciąży . Hematolog powiedziała , ze nie ma wskazań do heparyny . Ginekolog stwierdził , ze heparynę trzeba będzie aplikować :)

To dobrze, że gin wskazał,bo z tego co wiem to już te przeciwciała stanowią o zespole antyfosfolipidowy. Chociaż ja też miałam po poronieniu podwyższone i były sprzeczne opinie, ale do tego mam pai homo wiec dostanę. Damy radę 💪
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry