• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
U mnie testy owu dalej negatywne i trochę mnie to martwi bo patrząc po pęcherzyku w poniedziałek to najpóźniej w czwartek powinnam mieć owulacje 🤷‍♀️
To ja się modlę, żeby jeszcze dziś były negatywne bo mam dopiero 11dc a wczoraj pęcherzyk miał już 20mm a partner wraca dopiero dziś w nocy do domu a według gin owu niedługo z takim pęcherzykiem. 🙈
 
reklama
czym je szprycujesz 😉 ?
No właśnie głównie duże dawki witamin. 🤷‍♀️ przed ostatnim poronieniem przez rok nie miałam własnych owu praktycznie, nic nie działało poza stymulacją chociaż zaszłam z naturalnego cyklu "bezowulacyjnego" w którym owulacja była dzień po USG. A po poronieniu zaczęłam brać duże dawki witamin (dosłownie garść 🙈) i co owulacja to pęcherzyki szybciej rosną i nawet udaje im się pękać. W zeszłym cyklu brałam duphaston, w tym też zamierzam i oby w końcu się udało bo to tylko chwilowa poprawa a do stymulacji nie mogę już wrócić przez dosyć niskie AMH.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry