• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

No właśnie głównie duże dawki witamin. 🤷‍♀️ przed ostatnim poronieniem przez rok nie miałam własnych owu praktycznie, nic nie działało poza stymulacją chociaż zaszłam z naturalnego cyklu "bezowulacyjnego" w którym owulacja była dzień po USG. A po poronieniu zaczęłam brać duże dawki witamin (dosłownie garść 🙈) i co owulacja to pęcherzyki szybciej rosną i nawet udaje im się pękać. W zeszłym cyklu brałam duphaston, w tym też zamierzam i oby w końcu się udało bo to tylko chwilowa poprawa a do stymulacji nie mogę już wrócić przez dosyć niskie AMH.
to fajnie ze się tak udało I wszystko jest naturalnie. Ja biorę proga 16-25 ale nie mam przekonania czy to mi pomaga w czymkolwiek. Niby to ostanie cykle też już pęcherzyki lepsze bo wcześniej jak chodziłam na monitoring 14-16 dc to ciągle gin mówił że jajniki śpią I nie bylo zbytnio co oglądać a teraz już dwa ostatnie cykle był dominjacy tylko szkoda ze i tak nie zaskoczyło.
 
reklama
Dziewczyny jestem 7dni po owulacji jak pisałam miałam wtedy plamienie dziś zrobiłam progesteron co sądzicie ? Chyba za niski ?
 

Załączniki

  • 99F5BC22-A1BF-4EF4-ADC3-AAA9A304DBAE.jpeg
    99F5BC22-A1BF-4EF4-ADC3-AAA9A304DBAE.jpeg
    82,2 KB · Wyświetleń: 156
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry