• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Kurczę to dziwne bo faza lutealna jest zazwyczaj jednak dość stała i raczej się mocno nie skraca/wydłuża
No właśnie... Nigdy nie miałam krótszej fazy lutealnej bez leków niż 10 dni a zazwyczaj jednak nawet wtedy 14 dni (ja do tego po owulacji mam włączany Progesterone Besins (z uwagi na przebieg pierwszej straconej ciąży z plamieniami i stosunkowo niskim poziomem progesteronu) i okres dostaje dopiero kilka dni po odstawieniu...)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry