• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

Ja miałam tak od początku😅
Tak to możliwe tylko wtedy beta musi być dodstnia a więc i test 🙂 dlatego napisałam od hormonów. Chodziło mi o to, że nie można mieć żadnych objawow ciazowych kiedy beta jest negatywna bo to jest nierealne. Dopiero jak beta wskaze pozytyw objawy ciazowe moga sie pojawic. Bo to wlasnie na poczatku ten hormon sprawia ze sie chce czesto siku.
 
reklama
A kiedy miałaś owulację?
Wg aplikacji 27.10 ale nie wyłapałam piku testami wiec pewności żadnej nie mam... tak czy siak działaliśmy (nadzieja umiera ostatnia) ... dodatkowo w poprzednim cyklu mialam tez pierwszy raz tak krótkie 3dniowe krwawienie, więc ten cykl cały jest do 🍑 😭

Najgorsze jest to ze przesunie mi się też owulacja w następnym cyklu a pod koniec listopada lece do PL sama, bez nie-męża wiec zapowiada się kolejny stracony cykl...

Mam dzis totalna załamke 😭
 
Wg aplikacji 27.10 ale nie wyłapałam piku testami wiec pewności żadnej nie mam... tak czy siak działaliśmy (nadzieja umiera ostatnia) ... dodatkowo w poprzednim cyklu mialam tez pierwszy raz tak krótkie 3dniowe krwawienie, więc ten cykl cały jest do 🍑 😭

Najgorsze jest to ze przesunie mi się też owulacja w następnym cyklu a pod koniec listopada lece do PL sama, bez nie-męża wiec zapowiada się kolejny stracony cykl...

Mam dzis totalna załamke 😭
A jak długie masz cykle? Jest opcja, żeby owu się przesunęła?
 
reklama
Wg aplikacji 27.10 ale nie wyłapałam piku testami wiec pewności żadnej nie mam... tak czy siak działaliśmy (nadzieja umiera ostatnia) ... dodatkowo w poprzednim cyklu mialam tez pierwszy raz tak krótkie 3dniowe krwawienie, więc ten cykl cały jest do 🍑 😭

Najgorsze jest to ze przesunie mi się też owulacja w następnym cyklu a pod koniec listopada lece do PL sama, bez nie-męża wiec zapowiada się kolejny stracony cykl...

Mam dzis totalna załamke 😭
U mnie podobnie.... nie radzę sobie sama ze sobą, wspomnienia wróciły ze zdwojoną siłą (rok temu zaszłam w ciaze) liczyłam gdzies po cichu ze może i ten listopad okaże się szczęśliwy.
To chyba jednak będę musiała odpuścić ze staraniami w tym cyklu. Ta prolaktyna wysoka, i jeszcze choróbsko się do mnie przyplątało. Od wczoraj nie mam smaku i węchu....:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry