• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Ja mam zawsze problem z ostrością na zdjęciach, więc ciężko mi było złapać tę kreskę. Tym bardziej, że mam bardzo ciemne mieszkanie i nie wlatuje tutaj prawie wcale swiatlo.
 
Myślę dokładnie tak samo. Jak się okazało, że mam proga ostatnio słabego a betę dodatnią ktoś tam mi napisał, żeby lecieć szybko po duphaston. A to przecież bez sensu... Nie wyobrażam sobie ciągnąć ciąży aż tak "na siłę". I powiem Wam, że mam zagwozdkę, bo być może mam progesteron po prostu niski i bez duphastonu się nie obejdzie. Ale to dla mnie stres, bo skąd mam wiedzieć, czy do zagnieżdżenia nie dochodzi z powodu "wad genetycznych" (wiecie, ta naturalna selekcja) czy z powodu niskiego progesteronu... I tak rozmyślam nad tym ostatnio. Zbadam progesteron w 7dpo i zobaczę co i jak...
Ja dostałam progesteron dopochwowo przez plamienie w drugiej połowie cyklu i, jak narazie, plamienia nie ma więc spoczko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry