• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki II połowa 2021

reklama
Niestety nie stresuje się ciąża.... A raczej sytuacja pewna którą mamy już parę tygodniu. Jest to długotrwały stres mega mnie to męczy czy wszystko dobrze z dzieckiem.

Jak to nie ma? Wiele publikacji jest na temat tego że jednak .. ma
Gdyby stres miał wpływ to bym synka poroniła a mimo zagrożenia ciąży (nie z powodu stresu) dotrzymałam do 37 tc. A dodam, że byłam 7 razy w czasie ciąże na sorze, gdzie brała mnie z domu karetka z atakami paniki 🙂 mam zaburzenia lękowe. W ciąży silny lęk wolno płynący i ataki paniki to była codzienność. Czasem tak silne, że właśnie lądowałam w szpitalu na podanie dożylne leków uspokajających.
 
Jeśli był chociaż raz w ciągu kilku dni przed owulacją to jest szansa, czasami mniej znaczy więcej. 😉 Ja zachodziłam w większość ciąży z jednego stosunku gdzieś w okolicy owulacji bo partner często wyjeżdża. 😅
U nas seks był w poniedziałek a owu chyba w środę albo we wtorek w nocy.. nie wiem i już nawet nie chce wiedzieć. Przez te bole ktore mam teraz to codziennie myśle ze mam owulke 😀
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry