• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Kwietniowe :) 2013 !

sylka gratulację :)

Nuuuśka moja laparoskopia nie była ginekologiczna tylko, usunięcia pęcherzyka żółciowego, miałam kamienie, mój zabieg był pod pełną narkozą. Niestety nie pamiętam który to był dzień cyklu, ale chyba jakoś tak w środku, albo tuż przed kolejną @.

Ja właśnie do domu z pracy wróciłam, nawet nie było tak źle.

Dziewuszki kochane mam pytanie do was, co prawda za tydzień mam dostać @, ale od 2 czy 3 dni strasznie bolą mnie (.)(.) i sutki. Czuje takie dziwne mrowienie, wszystko mi przeszkadza, stanik, bluzka, koszulka w której śpie, w nocy nie mogę się ułożyć i za każdym razem jak je dotknę czy coś takiego to stają na baczność, któraś miała coś takiego?
 
reklama
Dzięki Michalina ja przed @ mam bolące cycki, ale nigdy aż tak , teraz to ja po prostu sutków dotknąć nie mogę, zaraz mnie boli, swędzi i w ogóle po za tym jak tylko dotknę to zaraz stają na bacznośc ( nigdy tak nie miałam) , ale wątpię żeby to było to
 
sandra acha. No wiec dalej moja laparoskopia będzie dla mnie niespodzianka :sorry:A co do piersi, sutkow itp. no to ja tak mam teraz po raz pierwszy, ale z racji niewykrytej betki, zastanawiam się czy to aby nie jakiś nowy objaw nadchodzącej @...tylko ze ona w takim razie nadchodzi już ze dwa tygodnie.
A kiedy masz termin @ ?

Ciekawe czy jutro do mnie @ zawita.
Wrocilismy już od mamy, poustalana weikszosc rzeczy, jutro rano na 9 mamy spowiedz, potem zabieram się za pieczenie, a jak skończymy to od razu do mamy, bo u Niej będzie w trzy i trochę roboty :|
Wiec jutro ze tak powiem, mogę być mało obecna dzoewczynki.

misia ale zebys się nie martwila, wejde z samego ranca poinformować o tempce, i jak tylko będę mieć chwilke :*
W niedziele to już w ogole mnie nie zobaczycie tu :| Bo wrócimy bardzo pozno do domu pewnie ale będę notować tempke wiec jak @ się pojawi to będziesz misia widziala na wykresie. A jak do poniedziałku się nie zjawi to hmm... będziemy czarować ?:)
 
Ostatnia edycja:
Nuuuśka termin mam na za tydzień dokładnie 18.05., ale wydaje mi się, że bez względu na wszystko i tak @ się spóźni, tak więc może 20go będzie.

Moja laparo też była dla mnie zaskoczeniem i nowością, mogę Ci powiedzieć, że pod koniec sierpnia dostałam skierowanie na USG, w połowie września miałam badanie ( od razu z wynikami pojechałam do lekarza rodzinnego, od ręki dostałam skierowanie do szpitala na operację, najlepsze było pytanie lekarza do mojego M , "to kiedy chcesz żonę pokroić?") tego samego dnia po powrocie do domu zadzwoniłam do szpitala, umówiłam się chyba na 27.09 na konsultację do lekarza i 04.10 miałam już zabieg
 
Na chirurgii jednodniowej jest najlepiej, tzn, jest wiele teorii i zdan na ten temat, ale ja mogę smialo powiedzieć ze na mojej osobie sprawdzilo się idealnie. Warunki szpitalne to jednak co innego niż dochodzenie do siebie po jakimkolwiek zabiegu w domu.
Nic nie wymysle, pozostaje czekac na @ i dzialac z zabiegiem. Mam nadzieje, ze uda się jeszcze w tym cyklu zlikwidować to pieronstwo, i od czerwca już zacząć od nowa ze starankami :)
 
Nuuuśka, Słoneczko. Jak nie zawita jutro @ to ja będę czarować :D Może ta owu jednak była później.... kurcze, już sama jestem ciekawa jak to jest u Ciebie :D
Będziesz teraz mieć dwa zwariowane dni...wymęczysz się strasznie! ale to dobrze, bo nie będziesz ciągle myślała o @.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry