michalina_ch- współczuję z powodu dziadka, wiem że cięzko się nie zamartwiać ale tydzień szybko zleci i zobaczysz na usg swoje piękne maleństwo !
mi dzień mija optymistycznie ale pod kątem olbrzymiego zmęczenia. Właśnie moje najmłodsze dziecko moczy się w wannie i mam nadzieje że do 20.00 obrobię towarzystwo tak żeby o 20.30 zapanowała już cisza nocna. Cieszę się że jutro dzień wolny, wyśpię się i poleniu****ę.
u mojej siostrzenicy zdiagnozowano guza mózgu w drugim stadium. Będzie miała operację. Jak miała rok to już raz przez to przechodziła a teraz ma lat 14 i guz jej się znowu zrobił po drugiej stronie głowy.:-(