benfica
Fanka BB :)
madley trzymam kciuki, żeby wszystko jakoś się ułożyło... z torbielą to rzeczywiście tak jak nanncy napisała nie jest aż taki problem, ja często miałam czynnościowe, brałam wtedy chyba luteinę i było ok. A mięśniaki... qrcze, to chyba zmora coraz młodszych dziewczyn
w moim otoczeniu 2 są już po usuwaniu, obie póki co bezdzietne
markery może zleciła Ci tak na wszelki wypadek, bo lepiej sprawdzić o 2 razy za dużo niż raz za mało.
Jeśli chodzi o sprzątanie i prace domowe, to u nas dramatu nie ma, poodkurza, jedzenie jakieś zrobi, pozmywa naczynia... no pranie, to średnio, bo jak wracam z delegacji, to bida nie ma już majtek ani skarpetek
ale u nas jest inny problem - ja chodzę do pracy na 7, więc wstaję wcześnie, A chodzi na 10, bo zaprowadza Gabrysia na 9 do żłobka, więc oni w tygodniu sobie pośpią. Jak przychodzi sobota, to moje dziecko ma kalendarz w głowie i wstaje 5:30-6, bo jakoś wyczuwa, że ja jestem w domu. No i ja też wstaję, a mój A śpi...
a naprawdę dużo by mi dało, gdyby chociaż raz na 2 tyg on wstał, a mnie dał pospać chociaż do 8... no ale nie jest mi to pisane, bo mimo rozmów postępu nie ma 
centka akcja z papierowym talerzykiem i gotowcem super
doska ja też mam jutro dostać @, ale dziś czuję podbrzusze, więc pewnie nie zdążę wyjąć testu, bo u mnie @ od kilku cykli pojawia się nad ranem
a jeszcze wczoraj miałam małą nadzieję...
ale jutro w drogę
Bałtyku przybywamy!!!
mam nadzieję, że jak po powrocie wejdę na bb, to będzie dużo dobrych nowin 
w moim otoczeniu 2 są już po usuwaniu, obie póki co bezdzietne
markery może zleciła Ci tak na wszelki wypadek, bo lepiej sprawdzić o 2 razy za dużo niż raz za mało.Jeśli chodzi o sprzątanie i prace domowe, to u nas dramatu nie ma, poodkurza, jedzenie jakieś zrobi, pozmywa naczynia... no pranie, to średnio, bo jak wracam z delegacji, to bida nie ma już majtek ani skarpetek
ale u nas jest inny problem - ja chodzę do pracy na 7, więc wstaję wcześnie, A chodzi na 10, bo zaprowadza Gabrysia na 9 do żłobka, więc oni w tygodniu sobie pośpią. Jak przychodzi sobota, to moje dziecko ma kalendarz w głowie i wstaje 5:30-6, bo jakoś wyczuwa, że ja jestem w domu. No i ja też wstaję, a mój A śpi...
a naprawdę dużo by mi dało, gdyby chociaż raz na 2 tyg on wstał, a mnie dał pospać chociaż do 8... no ale nie jest mi to pisane, bo mimo rozmów postępu nie ma 
centka akcja z papierowym talerzykiem i gotowcem super
doska ja też mam jutro dostać @, ale dziś czuję podbrzusze, więc pewnie nie zdążę wyjąć testu, bo u mnie @ od kilku cykli pojawia się nad ranem
a jeszcze wczoraj miałam małą nadzieję...ale jutro w drogę
Bałtyku przybywamy!!!
mam nadzieję, że jak po powrocie wejdę na bb, to będzie dużo dobrych nowin 
Fajna inicjatywa, może kiedyś zajrzę 

w nocy ciągle się budziłam i sprawdzałam czy to już, aż w końcu ok. 3 wstałam i zrobiłam test - oczywiście negatyw
aż rano poszłam do apteki po nowy test, ale jeszcze zamknięta była...