reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Biore przyklad z Missiiss i ide sie myc :) do pozniej

mnie tez korci strasznie.. ale boje sie rozczarowania
rozsadek mowi ze jest stanowczo za wczesnie.. nawet jak na srode :-(
 
reklama
kurcze, ja bym juz testowala, nie umialam i nie umiem wytrzymywac, dlatego tez bede testowac juz 27 listopada, a wg kalendarza owu powinnam zaczac 29 listopada.:rofl2:
 
tiluchna masz racje ide na żywioł haha Wam zycze powodzenia w testowaniu i od razu piszcie jak juz cos bedzie wiadomo:) ja uciekam spac,bo do pracy nie wstane;/ dobraanoc;)
 
Hej dziewczyny :-)

Jak tak czytam o waszym środowym testowaniu to sama na ta środę czekam - dla mnie to za wcześnie ale jestem ciekawa co u Was wyjdzie :-)

Missiiss - a ja właśnie miałam w ciąży mdłości bardzo bardzo wcześnie, na tyle wcześnie, że w ogóle nie przyszło mi do głowy, że to może coś oznaczać. Dopiero jakoś po tygodniu zrobiłam test i już było wszystko jasne :-D
 
hej witam sie porannie przed wjściem do pracy. siknęłam sobie dzisiaj i ............. lipa negatyw jak się patrzy więc jutro tez pewnie negatyw będzie. ehh a może to i lepiej ? bo cholera wie co by to wyszło przy tych plamieniach. w ogole zastanawiam się nad tą ciążą jasiek nam tak dał w nocy popalić, jest tak rozkapryszony i rozpieszczony przez dziadków ze to juz sę w pale nie miesci:no: jak czegos nie moze dostac to tak wyje i żyga ze nawet nie macie pojęcia. przykladowo wobudzil sie w nocy i ze on chce do wóźia o 3 e nocy , nie ma kurde wóźia i powtarzalismy mu to w kolko że wozio już spi ze trzeba sie położyc na boczek kocyiem przykryć i iść spać i rano będzie wózio a ten co? histeria i żyganie, pokoj i dywan to już śmierdzi jak w komorze gazowej średnio co 3-4 dni musze go szorować a i tak capi nie wspomne o big plamach... wczoraj to normalnie myślałam że go podrzuce komuś.... i tak się zastanawiałam i nie wiem może rzeczywiscie lepiej jest narazie sobie dać spokoj z dzidziem ?:zawstydzona/y: ehhh albo poprostu się pocieszam... no nic koncze swoje smęty z rańca i lece do pracy kolejny piękny dzien z wnerwiającymi wiecznie niezadowolnymi klientami. chyba się zwolnie popracuje do konca grudnia i niech mnie w pompke pocałują
 
Witam z rana ;)

Ja akurat jestem zdania, że czekanie niekoniecznie musi coś zmienić, dziecko mimo że starsze wcale nie musi stać się mniej problemowe :-) Mój Jasiek skończył już 3 lata, a nadal potrafi dać czadu. Potrafi urządzić wielką histerię, bo coś mu się nie podoba, nie wspominając o tym, że co noc przychodzi do nas do łóżka i ile razy byśmy go nie odprowadzili, to i tak rano znajdujemy go śpiącego pomiędzy nami :szok: Jak był mały też był dość kłopotliwy, miał straszne kolki i od początku jest strasznie rozkrzyczany :-D Nie liczę na to, że jak będzie miał rodzeństwo w wieku powiedzmy 4 lat, to mu się zmieni, czasami myślę, że z dwójką będzie ciężko, bo i z nim jednym czasami jest ale mimo to nie mogę się doczekać :-)
 
reklama
hej :) ja juz w pracy
Missiiss - moze ale nie musi byc negatywny jutro
przeciez hcg wzrasta wiec dzisiaj moze nic nei byc, jutro moze byc 10 a potjutrze 20 itd.. (nie wiem jak przyrasta :P)

ja czekam, nie nastawiam sie, nawet boje sie jutro zatestowac :)
jak na razie latam co chwila do lazienki i patrze czy nie ma @ bo boli jak jasna cholera i piersi tez zaczely bolec ale tak po bokach

co do dzieci i rodzenstwa
ja mam 2, pelne rece roboty ale 3 pragne bardzo :)
tylko, ze kiedy przechodzilismy etap nieprzespanych nocy i pieluchowania to bym sie nie zdecydowala za chiny ludowe na trzecie
teraz mamy luz
dzieciaki o 19.30 juz w lozeczkach, zasypianie trwa doslownie 5 minut i spia do 5.30/6 rano
Piotrula sie czasem obuzi bo chce piciu albo kakalko ale to bardzo zadko i tak ok 4 rano, wtedy wypije i potrafi nawet do 7 spac co mnei nei za bardzo zadowala bo wtedy szykowanie do przedszkola jest na lapu capu ;)

poza tym Olivcia nie przesypialam nocy 2 lata.. jak zaczela przesypiac to urodzil sie Piotrula i kolejne 2 lata.. 4 lata nie przespalam nocy
serio a Piotrula potrafil sie budzic po 15 razy czasem bo smoczka gubil :/
wiec teraz mija ok 8 miesiecy jak spie caaaaale noce i na tyle naladowalam akumulatory ze moge kolejne 2 lata nie spac hehe

spanie cala noc to luksus :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry