karotka00
Fanka BB :)
Satchkat jeśli tak cię to boli,to przecież nie musisz mówić o przykrych przeżyciach,myślę,że każda z nas to rozumie.:*
Ja coraz bardziej w szoku,bo @ nadal nie ma...no ja już nic nie wiem...może faktycznie jednak się udało?? Wtedy bym się jeszcze na lipcówki załapała
Ale nie chcę się nakręcać,bardziej czekam na @ niż na jej brak,bo już się nastawiłam stricte na staranka na równi z wami,co by nam na sierpień wyszło.;-)Zresztą co ma być,to będzie...Nie odczuwam sama w sobie jakiejś szczególnej presji,ale nie ukrywam,że baaaaaardzo mi zależy. Moje dziecko coś wyjątkowo dzisiaj nie chce mi iść spać,cały czas przylatuje do mnie tu się niby przytulić,tutaj buziaka,tutaj piciu... 

A co do gotowania,zrobiliśmy dzisiaj wspólnie z P. pieczeń faszerowaną pieczarkami i wyszła CU-DO-WNA!! (kto inny by się chwalił,ja tylko wspominam hehe). Więc moje zdolności kulinarne powoli,wręcz mozolnie,ale jednak-pną się ku górze.:-)
Ja coraz bardziej w szoku,bo @ nadal nie ma...no ja już nic nie wiem...może faktycznie jednak się udało?? Wtedy bym się jeszcze na lipcówki załapała
Ale nie chcę się nakręcać,bardziej czekam na @ niż na jej brak,bo już się nastawiłam stricte na staranka na równi z wami,co by nam na sierpień wyszło.;-)Zresztą co ma być,to będzie...Nie odczuwam sama w sobie jakiejś szczególnej presji,ale nie ukrywam,że baaaaaardzo mi zależy. Moje dziecko coś wyjątkowo dzisiaj nie chce mi iść spać,cały czas przylatuje do mnie tu się niby przytulić,tutaj buziaka,tutaj piciu... 

A co do gotowania,zrobiliśmy dzisiaj wspólnie z P. pieczeń faszerowaną pieczarkami i wyszła CU-DO-WNA!! (kto inny by się chwalił,ja tylko wspominam hehe). Więc moje zdolności kulinarne powoli,wręcz mozolnie,ale jednak-pną się ku górze.:-)

,bo nie wiem,czy to opóźnienie @,czy jednak ciąża,ale skusiłam się na małe piwko.W związku z czym ja się dzisiaj czuję super,czego nie mogę powiedzieć o moim lubym.