reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Satchkat dziękuję ślicznie :* zazdroszczę umiejętności kulinarnych,ja z gotowania raczej lewa jestem,chociaż czasem uda mi się zrobić coś naprawdę fajnego.

karotka00
hahahhah ale sie usmialam, (lewa)... ;) no co ty az tak zle byc nie moze chyba co ;)!?, ja mam straszny sentyment do ciast pieke ciasta ciasteczka itd. ,pierogi tez zrobie ale nie chce mi sie w to bawic, chociaz na swieta jak moi 'tesciowie' nas odwiedzili to chyba musialam im zaimponowac moimi pasztecikami bo sie az rozeszlo od nich po rodzinie ze ja tak dobrze gotuje i sie kazdy o przepis pytal poł roku pozniej wspominki byly hahah

ps. jak chcesz mam dobry przepis na ciasteczka owsiane albo bran muffinki- sa proste i dobre dla dzieci na jelita ;) napewno lepsze niz te zwykle ciastka digestive czy cos

a co do @ to wiesz poki nie ma to zawsze jest szansa, pamietaj ze nawet 1 raz wystarczy - jak sie ma szczescie ;) moze jestes taka szczesciara nigdy nic nie wiadomo :tak:


ja myslalam ze mi gladko pojdzie bo moja siostra zaszla za 1 razem!, a jest starsza ode mnie wiec pomyslalam te same geny ja jeszcze mlodsza pare lat wiec nie mam sie czym przejmowac a tu taki zonk
 
reklama
Ha, Ha Maciurka , moja siostra ma trojke i kazde do trzeciego cyklu zrobione, ja z moja corcia pierwszy cykl i bingo, wiec podobnie jak Ty zylam na luzie odkladajac decyzje o drugim ,bo przeciez zadnego problemy nie bedzie w tej kwestii, a tu klops, 7 cykl i normalnie oszaleje.
 
Cholera,wcięło mi posta :wściekła/y:
miciurka nie no,tragedii kulinarnej nie ma,ale jak coś smażę,to jak pryska,wołam mojego P. i uciekam z kuchni,bo się boję i czasem to wygląda przekomicznie :-D Ale uczę się powoli,lepiej późno niż wcale.:-p
A co do mojej @,dziękuję za słowa otuchy,może faktycznie jednak się udało?;-) Ja też zakładałam,że z drugim dzieckiem będzie prosto,bo Sara się udała za pierwszym razem,a tu 3-4 cykl już.:szok: No ale się nie załamuję.
 
Miciurka, a dlaczego Cię odpycha? Ja w sumie byłam ignorantem pare lat i myślałam, ze to faktycznie z mięsem jest, no ale w końcu sie doinformowalam i teraz żyć bez nich nie mogę :)))
A może jesteś w ciąży? ;)

a nie lubie takiego srodka - wiem ze one nie sa zmiesem chociaz pewnie predzej bym zjadla z miesem w srodku niz ala na slodko... tez na poczatku nie wiedzialam co to jest i o co chodzi ale mi wytlumaczyli :)

a z ciaza nie licze na cud tyle staran i nic chociaz teraz podeszlismy do sprawy inaczej - najpierw post z ladny tydzien i dopiero dzialania :)


kasoku
haha ale jedno chociaz ci sie udalo :)!! fajnie jest jak nie trzeba czekac wiekow na efekty
 
Hahaha ja dokładnie odwrotnie - dla mnie może nie istnieć ciasto i zazwyczaj je obgryzam ;))) To spoko, możemy je jeść razem ;) Jest nadzienie i nadzienie, jadłam paskudne, jadłam pyszne - ale moje najlepsze (taaa, zrobiła raz i sie wozi...)

Trzymam ciasto na pite na kaloryferze I kurde nie wiem w sumie, jaka make mialam w słoiku... Razowa jakaś, kurde żeby tylko wyrosło...

Wiecie, ja kiedyś tez byłam w ciąży. Po pierwszym razie zaskoczyło. Ale nie mówmy o tym.
 
Hahaha ja dokładnie odwrotnie - dla mnie może nie istnieć ciasto i zazwyczaj je obgryzam ;))) To spoko, możemy je jeść razem ;) Jest nadzienie i nadzienie, jadłam paskudne, jadłam pyszne - ale moje najlepsze (taaa, zrobiła raz i sie wozi...)

Trzymam ciasto na pite na kaloryferze I kurde nie wiem w sumie, jaka make mialam w słoiku... Razowa jakaś, kurde żeby tylko wyrosło...

Wiecie, ja kiedyś tez byłam w ciąży. Po pierwszym razie zaskoczyło. Ale nie mówmy o tym.


haha mowisz ze skromnie stwierdzasz fakty ze twoje najlepsze hahah ;) - no to daj przepis albo wyslij mi probke moze twoje polubie hahahahha ! :-D

a jestes pod opieka lekarza czy na wlasna reke starania jak narazie??
 
reklama
Dam przepis - w zasadzie to mogę Ci podać linka, bo robię z przepisu Delii - Home-made Christmas Mincemeat - Mincemeat Recipes - Recipes - from Delia Online Łój wegetariański, bo taki prawdziwy by mi w życiu, ale to w życiu nie wszedł w otwór gębowy, nieważne pod jaką postacią. Robiłam w zeszłym roku i było mniam.

Na własną rękę. Pielęgniara stwierdziła, że w suuuumie to niby można zrobić jaieśtam badania krwi, ale to i tak później bym musiała, to nie ma sensu :D Ten pierwszy raz to taka grubsza smutna historia sprzed 7 lat, dlatego unikam tematu.
 
Do góry