hej...
jezzu ale zmeczona jestem od samego rana w kuchni ...dopiero wyszlam, ale dobra wiadomsoc taka ze jutro tylko wstawiam karkowke i lososia do piekarnika i to na tyle. jeszcze ogarne chatke

dzisiaj juz padam poprostu

swoja droga wlasnie sie kapnelam ze dzis nic jeszcze nie jadlam i juz jesc nie bede bo nawet glodna nie jestem ze zmeczenia...
moj synek dzis stwierdzil ze : mama robi smakolyki dla mikolaja

haha
dobra ide wypic herbatke i do lozia spac, bo jutro niby nic ale o ile znam zycie nie bede mogla sie wyrobic, bo ja nei chce miec pozno wigilii mysle ze tak kolo 16-17
mielj nocki
i od razu skladam najserdeczniejsze zyczenia

zeby mamusie juz zafasolkowone przeszly ciaze bezproblemowo

a tym ktore czekaja na swoje tluste dwie II zycze by sie jak najszybciej udalo

a tak ogolnie to duuuzo milosci dla kazdej z was, aby kazdy dzien byl najpiekniejszym dniem
Wesolych Swiat dziewczyny