reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Akuku ja Ci mówiłam że ja bym lekarke zmienila- i jednak upierała sie przy badaniach- jakiś powód jest- i może niewiele trzeba żeby go wykluczyć!

Anabelko- przykro mi z powodu negatywnego testu..ale jak to mówią @ nie ma piłka w grze i dalje zaciskam kciukasy!

Ja się czuję bardzo dobrze- wszytkie lekkie mdłosci które miałąm juz ustąpiły, nie mam żadnych plamien, upławów, bóli ani innych dolegliwosci- wyskoczył mi tylko brzuch- a do tego moj maz stwierdził że schudłam tylko mam brzucholek ciążolek:P
Jutro mam badania prenatalne....denerwuje sie nimi. trzymajcie kciuki za Nas:)

dobrze powiedziane :-) może strzele jeszcze gola przed sobotą :-)
 
reklama
ulala, niezłe cacko, hmmm, marzy mi się taka "eLka", ten czerwony paseczek rozpala moją wyobraźnie, już sobie wyobrażam jak bym latała z nim i foty strzelała :-) no ale na chwilę obecną, cena prawie 3 tysiaki za obiektyw jest dla mnie ceną zaporową :-(

no ale jak już będę obrzydliwie bogata (bo kiedyś w końcu będę, co nie? :-p) to się obstawię "elkami", a co, kto bogatemu zabroni ;-) :-p :rofl2:


wiecie co, dziwne rzeczy się dzieją... wczoraj kosmicznie bolał mnie lewy jajnik, śluz mnie zalewa, jakie jakiś taki dziwny, na zewnątrz wodnisty ale na szyjce jest mleczny, ciągnącego się brak...

no i tempka dziś zaszalała :eek:


to może owulacja :-)
 
Karola ja swojego czasu jak w polsce pracowłam na policji zajmowałąm się między innymi szkodami w mieniu policji- mielismy kiedys podobny przypadek- jelen "zaatakował" radiowóz i "lekko" go poturbował- ubezpieczyciel odmówil pokrycia kosztów powstałej szkody z uwagi własnie na znak drogowy który był umieszczony na tym odcinku "uwaga zwierzyna lesna" co nakazuje kierowcy zachować szczególną ostrożność- próbowałam wieloma metodami powołujac sie na wiele przepisów jednak zmienic decyzje ubezpieczyciela..niestety nie udało się i za szkodę powstałą w mieniu policji musiał zapłacic policjant króry kierował wtedy autem...Jest to dla mnie nie logiczne do dzis- i zycze aby Tobie udało się jednak wywalczyć swoje u ubezpieczyciela- bo po to płaci sie ubezpieczenia! nikt celowo w jelenia nie wjechał!

no jasne, że nikt celowo nie nie wjeżdza w zwierzynę leśną ale ja mam wrażenie, że wg ubezpieczyciela to ja wjechalam w głąb lasu, godzinami szukałam jelenia by w niego walnąc i domagać się odszkodowanie! paranoja jakaś!!!! normalnie wychodzi na to, że próbuję wyłłudzić pieniądze, które mi się nie należą!!!

czytałam różne fora i najgorsze w co można walnąć to włąśnie zwierzyna leśna, bo wychodzi na to, że nikt nie jest za nią odpowiedzialny, Nadleśnictwo ani koło łowieckie umywa ręcę, zarządca drogi też się nie poczuwa, to niech k u r w a jelenie pozabijają ludzi bo w tym miejcu notorycznie są wypadki ze zwierzyną leśną a oni mają to gdzieś... mogli by przecież jakieś siatki postawić, to nie jest 100 kilometrowy odcinek drogi tylko raptem może z 10 km ale nie chce się nikomu, lepiej niech sobie wszytsko lata beztrosko a oni kasę biorą za nic.


anabelka, akuku eee, chyba za późno na owu, to ilo dniowy ja ten cykl będę miała? :eek:

a miałam w ogóle dziś tempki nie mierzyć bo stwierdziłam, że owu i tak nie będzie i tak to się przynajmniej wyśpię :-D no ale obudziłam o 7.15 i zmierzyłam.
 
Ostatnia edycja:
Karola Ty mialas owu w 26 dc a ja w 21
Z tym ze ja kiedys owu mialam w 12, potem 14, 16, a teraz to juz wogle kosmos :-(
Ale wazne ze owu byla :-)
Choc ja sie w tym cyklu na nic nie nastawiam, bo watpie zeby sie udalo.
 
akuku w sumie w tym cyklu owu może nie być wcale jak dla mnie, tzn lepiej, żeby było bo to by oznaczało, że jajniki się obudziły wreszcie ale i tak nie było serduszek i tak.

wpisałam sobie w kalkulatorze ciąży, że @ była 9.03 i przy cyklach 40 dniowych (bo takie były maksymalnie długie do wyboru) termon porobu wypadł by mi na 25 grudnia... czyli święta w szpitalu :baffled:

hmm, to ja zdecydowanie wolę poczekać, 1-2 miesiące dłużej już mi w sumie różnicy nie robi.
 
Karola po pierwsze mowisz ze przytulanek prawie nie bylo, wiec male szanse... Wazne ze dochodzo do owu.
A po drugie to termon porodu to +/- 2 tyg.
Czylo mozesz urodzic pomiedzy 16.12 a 10.01
Tak wiec nie sugeruj sie :-) pozatym zobacz jakie to by bylo szczescoe, urodzic dzidziunke a czy to wazne kiedy ??

Ja mialam w tym cyklu duzo przytulanek ale co z tego skoro to nie w te dni ??
Tez nic z tego w tym cyklu ale sie nie zalamuje. Czekam na @ I wtedy bedziemy dzialas co drugu, trzeci dzien.
Ale juz bez testow owu I bez castangusa.
Zostaje wiesiolek I kwas foliowy no I mierzenie tempki. Ale ja I tak codziennie rano wstaje.
 
no jasne, że nikt celowo nie nie wjeżdza w zwierzynę leśną ale ja mam wrażenie, że wg ubezpieczyciela to ja wjechalam w głąb lasu, godzinami szukałam jelenia by w niego walnąc i domagać się odszkodowanie! paranoja jakaś!!!! normalnie wychodzi na to, że próbuję wyłłudzić pieniądze, które mi się nie należą!!!

czytałam różne fora i najgorsze w co można walnąć to włąśnie zwierzyna leśna, bo wychodzi na to, że nikt nie jest za nią odpowiedzialny, Nadleśnictwo ani koło łowieckie umywa ręcę, zarządca drogi też się nie poczuwa, to niech k u r w a jelenie pozabijają ludzi bo w tym miejcu notorycznie są wypadki ze zwierzyną leśną a oni mają to gdzieś... mogli by przecież jakieś siatki postawić, to nie jest 100 kilometrowy odcinek drogi tylko raptem może z 10 km ale nie chce się nikomu, lepiej niech sobie wszytsko lata beztrosko a oni kasę biorą za nic.


anabelka, akuku eee, chyba za późno na owu, to ilo dniowy ja ten cykl będę miała? :eek:

a miałam w ogóle dziś tempki nie mierzyć bo stwierdziłam, że owu i tak nie będzie i tak to się przynajmniej wyśpię :-D no ale obudziłam o 7.15 i zmierzyłam.

nie wiem jak inni ale ja mogę powiedzieć że nie za późno na owulację :-) ja miałam owulację w 54dc i co :-)
 
Karola jeszcze Ci powiem ze wlasnie sobie tez sprawdzilam ew. Termin porodu I uwaga uwaga 24.12 hahahaha
Bo teraz cykl mi wychodzi 36 dniowy
Na szczescie staranek nie bylo wiec najblizszy termin to styczen, luty :-P ale chyba odpuszcze bo Victorek jest z 5 lutego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry