reklama

Staraczki luty 2013

Patuska tak strasznie mi przykro... Chyba nic co teraz napsze Cie nie pocieszy, ani nie przyniesie Ci ukojenia. Twoj tata bedzie sie opiekowal dziewczynkami z gory. Szkoda, ze nie doczekal narodzin ukochanych wnuczat. Trzymaj sie kochana. Musisz byc silna i starac sie jak najmniej stresowac,
 
reklama
patuska strasznie mi przykro z powodu Twojego Ojca, wyrazy współczucia... ciężkie chwile przed Wami, ale tak jak mówisz-musisz starać się jakoś trzymać. I Paulinka dobrze pisze- Tata na pewno będzie czuwał nad bliźniakami, nad Wami wszystkimi :)
dobrze, że założą Ci pessar, będziesz spokojniejsza :) a ogólnie bliźniaki dają Ci popalić?
Co do cc to życzę Ci abyś wytrwała do tego 36 tc :) a jak tam u Was w szpitalu jest - tata może kangurować dzieci po porodzie? Dowiadywałaś się już coś? U nas niestety mąż mógł małą tylko chwilę zobaczyć bo zabierali ją do inkubatora także czekał aż mnie zaszyją i potem szedł do małej i wracał do mnie z fotkami.
 
Wiesz kochana nie wiem jak to u Nas jest w szpitalu bo będę rodzic w innym niż zakładałam wcześniej. W tym pierwszym w ogóle nie ma odwiedzin i towarzystwa... w tym drugim gdzie będę rodzic ojciec chyba może być przy porodzie siłami natury. Jak dam rade do 36 tc to i tak maluszki pójdą do inkubatora wiec nie wiem...

Kręgosłup mi daje się we znaki. Mam tyłozgięcie macicy i maluchy są na tylnej ścianie i po całym dniu uciskaja na ledzwie a to dopiero 1616tc. Mam nadzieje ze jak założy mi peesar to nie każe kategorycznie leżeć bo i od leżenia mnie bolą plecy. Poleguje w ciągu dnia ale musze trochę się ruszać... będę zamawiać poduszkę dla ciężarnych bo póki co ratuje się zwykłą między kolana i jakoś lepiej się śpi...

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
 
No u nas też przy samym cc ojciec nie mógł być i czekał za drzwiami. Ale generalnie później ponoć może kangurować malucha jak nie ma potrzeby inkubatora, u nas była więc nie mieliśmy możliwości sprawdzić czy faktycznie można. A samo cc to u mnie było zabawne, lekarze cały czas żartowali i dowcipy opowiadali :) także szybko mi minął ten czas jak już malutką zabrali a mnie szyli.
Współczuję bólu kręgosłupa... ja miałam od 30 tc jakoś bo musiałam dużo leżeć od połówkowego bo szyjka mi się skracała więc znam to.. mam nadzieję, że u Ciebie już się ból nie nasili skoro tak wcześnie się pojawił. Obyś nie musiała kategorycznie leżeć.. a poduszkę ciążową polecam-mam i do dziś na niej śpię :) naprawdę wygodnie można się ułożyć jak już brzuszek zaczyna przeszkadzać.
 
hej
Patuśka nawet nie wiesz jak sę ciesze z twojej ciązy i to w dodatku podwójnej-jesteś dowodem na to ,że warto czekać na to co da los... trzymam kciuki za to zeby wszystko poszło gładko a dzieciaczki ładnie rosły i nie dokuczały za bardzo mamusi:) Wyrazy współczucia z powodu smierci taty, bardzo mi przykro. Musisz być dzielna i silna tego pewnie też chciałby twoj tata.Odzywasz się widzę:) jak za starych dobrych czasów:) Super że wróciłaś:)
tyśka buziaki dla twoich ślicznych rozrabiaków:)
natka jak zębole Julki? My mamy już 5 z tym że 2 jedynki dolne, dwie dwójki dolne i jedną jedynke:) w dodatku jedynka górna jest ciemna-żółto brązowa-pewnie od żelaza-a lekarz zapewnial że nie przenika z dziąsła na zęby;/;/;/;/
Powoli sie ogarniam więc postaram sie częściej odzywać:) buziaki i miłego weckendu-i zdrówka dla wszzystkich:***
 
Kasiol jak miło... dziękuję.

No dużo namysłu mnie kosztowalo żeby wrócić nawet już jako przyszła mama...ale tu na forum dużo rzeczy można się dowiedzieć...

Szkoda ze nauska nie dawała wam w ogóle o sobie znać ale może się odezwie...

Wysłane z mojego GT-I9301I przy użyciu Tapatalka
 
Kasiol nie pytaj nawet o te zębole... tak ją męczą, że lepiej nie mówić.. cały czas by chciała żeby ją nosić, cały czas się przytula i generalnie gryzie wszystko, z moim lub męża ramieniem włącznie...
A to z tym ciemnym ząbkiem to na pewno od żelaza?
Jeju nie strasz, że tak ciężko ogarnąć pracę po powrocie... ja już się boję jak to będzie :)

Patuska no czekamy, może nuska się odezwie. Kiedyś gadałam z nią na fb ale to bardzo dawno temu było, w sumie niedługo po tym jak nam tu zniknęła.
 
czesc dziewczyny ! musze was nadrobić :)
widze ze jest z nami Patuska ! jeszcze raz gratuluje kochaa :)
i kondolencje moje :( przykro mi z powodu śmierci taty.. trzymaj asie !
 
reklama
nie odzywalam się bo nie mogłam się zalogowac.. w tel bb mi nie działa.. i ciagle cos.. same wiecie jk jest.

Alicja znowu ma skok+zeby !! jedna dolna 1-ka wyszla dwa dni temu..druga wychodzi.
Emil w styczniu miał 2 latka.. Viki w lutym 6 :)alez ten czas leci..

ja się zabrlam za diete i ćwiczenia..

Emil sporo chorowal.. rrozwalili go antybiotykami :( 5 w ciągu 2 miesięcy..

Alicja jest przekochana... bardzo za mna :) jak tylko mnie widzi to az piszczy z radosci :)

starszaki zdrowi :) grzeczni ? :P Alex pięknie zajmuje się Ala..

odezwe się później bo mam kongo..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry