Hej :*
nuuuśka najpierw jak czytałam co napisałaś pomyślałam że może wirusówka jakaś Cię dopadła ale to raczej nie to bo przecież nie przeszłoby już następnego dnia... hmm... aż tak wysoką gorączkę miałaś że nie obyło się bez leków przeciwgorączkowych? Całe szczęście kochana że już jest lepiej :* a Twój wykres wygląda naprawdę coraz bardziej obiecująco :-)
Wyniki masz bardzo ładne, zwłaszcza ten estradiol
a co do progesteronu to ja bym się nim nie martwiła bo chyba sama wiesz co może oznaczać jego podwyższony poziom 
trzymam kciuki!!
kasiol mam nadzieję że sytuacja z M się unormuje szybko :-)
paulinka: piękny brzusio :-):-)
nuuuśka najpierw jak czytałam co napisałaś pomyślałam że może wirusówka jakaś Cię dopadła ale to raczej nie to bo przecież nie przeszłoby już następnego dnia... hmm... aż tak wysoką gorączkę miałaś że nie obyło się bez leków przeciwgorączkowych? Całe szczęście kochana że już jest lepiej :* a Twój wykres wygląda naprawdę coraz bardziej obiecująco :-)
Wyniki masz bardzo ładne, zwłaszcza ten estradiol
a co do progesteronu to ja bym się nim nie martwiła bo chyba sama wiesz co może oznaczać jego podwyższony poziom 
trzymam kciuki!!kasiol mam nadzieję że sytuacja z M się unormuje szybko :-)
paulinka: piękny brzusio :-):-)

dziwne bo to dopiero 9 dc, nie należe do osób z późną owulacją ale ta tempka to lekkie przegięcie
ale coś czuje ,ze to może być możliwe bo odrazu po @ czułam znów bóle na małpę, kłucie i pieczenie piersi-wczoraj ze strachem nawet szukałam guzków-nawet myślałam o torbieli z poprzedniego krótkiego cyklu, pewnie to dalej wina tego antybiotyku ,że się pomieszało mi
no trudno,life is brutal