reklama

Staraczki luty 2013

Hej dziewczynki :)))
patu$ka na oczywiscie ze wszystkie zafasolkujemy, nie ma innej opcji nawet :D
Ja nosze pierscionek zareczynowy, choc i tak jest za duzy, mimo ze o dwa rozmiary byl juz zmniejszany :-DAle Łukasz potrafi patrzec jak z domu wychodzimy czy go zalozylam, kiedys zapomnialam to normalnie walnal takiego focha, ze byl cichy weekend :sorry: Ale postaral sie bardzo, bo pierscionek jest z bialego zlota z brylantem.Pamietam,ze jak mi go przyniosl, to najpierw doznalam szoku, ze taki piekny, a potem jak sie domyslilam ile kosztowal :eek: haha dwa miesiace temu wpadl mi przypadkiem do wc bo czesalam wlosy i niefortunnie jakos zachaczylam, a on zsunal sie z palca i wpadl. Boze, jak sie cieszylam,ze nie wlecial do rury tylko zatrzymal sie tam na dole na kanaliku, przeciez on by mnie z domu wyrzucil na bank :-DAle mina jego jak wszedl do lazienki, widzi mnie grzebiaca reka w (...) i pyta - Co Ty robisz ? byla bezcennna <haha> nie potrafie przestac sie smiac jak sobie to przypominam.
Milego dnia w pracy :)

U Nas dzis straszna zimnica, rano kiedy z Ola szlam do szkoly bylo -8st. nie wiem jak teraz, ale mimo kaloryferow i dodatkowego grzejnika ktory mamy kolo siebie strasznie zimno w Przychodni jest :/
 
reklama
Ja na zafasolkowanie w marcu nie mam szans, ale kwiecień jest mój:))))

Ja nigdy nie nosiłam biżuterii. Wszystko gubiłam albo mi przeszkadzało... Teraz noszę pierścionek zaręczynowy i obrączkę:)

Pierścionek mam bez brylantu, chyba to cyrkonia jest, ale w obrączce mam trzy brylanty:)
 
Ja na zafasolkowanie w marcu nie mam szans, ale kwiecień jest mój:))))

Ja nigdy nie nosiłam biżuterii. Wszystko gubiłam albo mi przeszkadzało... Teraz noszę pierścionek zaręczynowy i obrączkę:)

Pierścionek mam bez brylantu, chyba to cyrkonia jest, ale w obrączce mam trzy brylanty:)

czemu nie masz szans? Szansa jest zawsze, na pewno i dla Ciebie. wiec glowka do gory i staraj sie zawziecie :)
 
Kasiol, patu$ka dziękuję :*

Co do biżuterii to ja akurat ją lubię :) zawsze noszę pierścionek zaręczynowy, obrączkę i kolczyki- bez tego zestawu nie wychodzę z domu ;)
Nuuuśka wyobraziłam sobie tą Twoją "przygodę" i to naprawdę musiał być dla Ł szok ;) dobrze że się tak skończyło a pierścionek nie popłynął gdzieś dalej :)
 
Ostatnia edycja:
Kasiol, patu$ka dziękuję :*

Co do biżuterii to ja akurat ją lubię :) zawsze noszę pierścionek zaręczynowy, obrączkę i kolczyki- bez tego zestawu nie wychodzę z domu ;)
Nuuuśka wyobraziłam sobie tą Twoją "przygodę" i to naprawdę musiał być dla Ł szok ;) dobrze że się tak skończyło a pierścionek nie popłynął gdzieś dalej :)

Prosze Cie, ja sobie wole tego nie wyobrazac juz wiecej ani przypominac :) grrrrr....az strach pamietac. Co do kolczykow to tez lubie, swoich mam troche bo i w pepku, na jezyku, i w wardze jeden jest ale nie wygladam jak emo ;D Powoli oduczam sie noszenia w uszach, z reszty bedzie ciezko zrezygnowac bo to juz kwestia przyzwyczajenia wchodzi w gre . Po prostu sie przywiazalam do Nich :>
Przyszly mi wlasnie rolety te ktore Ł.sobie zamowil, do duzego pokoju - Dzien Noc. Ciekawa jestem czy aby na pewno wszystko dobrze wymierzyl i beda pasowac :P:P
 
Ostatnia edycja:
paulinka88 no zauważyłam właśnie, że maluchy to chyba najbardziej lubią właśnie kolczyki ;) córka mojej kuzynki też zawsze pierwsze co to łapkami do moich kolczyków sięga :)

nuuuśka na pewno dobrze wymierzył i rolety będą pasowały :) teraz pewnie pół wieczoru spędzi na ich montowaniu :) daj później znać jak efekt końcowy :))
 
no tak:) a do mnie dziś przybyły worki próżniowe-bo miejsca coraz mniej-na kurtki i grubaśne ubrania a zima w natarciu...;/
tak obiecywali na poniedziałek wiosne a teraz znów na środe przekonują , ze cieplej...a najbardziej mi żal tych bacianów co przelatywały w zeszłym tygodniu-pewnie im tyłeczki marzną:/
 
reklama
paulinka88 no zauważyłam właśnie, że maluchy to chyba najbardziej lubią właśnie kolczyki ;) córka mojej kuzynki też zawsze pierwsze co to łapkami do moich kolczyków sięga :)

nuuuśka na pewno dobrze wymierzył i rolety będą pasowały :) teraz pewnie pół wieczoru spędzi na ich montowaniu :) daj później znać jak efekt końcowy :))

wlasnie zaczal je montować i widze, ze zapwowiada się dluuuuuga praca do pozna, bo co chwile się wścieka ze cos mu nie pasuje :-D
kasiol dziś tak strasznie wieje, ze az strach z domu wychodzić. Tragedia po prostu :|
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry