Witam prosze o interpretacje wynikow.
16.03.2013 r robilam badania byl to 6 dzien cyklu (ostatni dzien miesiaczki )
wyniki norma
FT3 (S) [O55]
5.57 pmol/l 3.13-6.76
FT4 (S) [O69]
16.56 pmol/l 12-22
TSH (S) [L69]
1.99 mIU/l dorośli: 0.27-4.2
ANTY-TPO (S) [O09]
10 mIU/ml <34
FSH (S) [L65]
4,91 mIU/ml faza folikularna 3,5-12,5 mIU/ml
ESTRADIOL (S) [K99]
221,7 pmol/l faza folikularna 46-607 pmol
PROLAKTYNA (S) [N59]
391 uIU/ml 102-496
Próbowalam to w slupki ustawic ale sie nie da

moje wyniki sa pogrubione a po prawe normy...
a to odpowiedz mojej znajomej
Wstępnie z wyniki wskazują na chorobę Hashimoto. Jest to choroba autoimunologiczna, która przebiega w kilku etapach. Jest proces zapalny. Funkcja tarczycy nie jest zaburzona. Z biegiem czasu poziom TSH będzie rósł, poziomy FT3 i FT4 będą się obniżać i dojdzie do rozwoju klinicznej niedoczynności tarczycy. Sam wynik ANTY-TPO : 10.wskazuje na proces zapalny.Prawidłowo nie powinno być wogle. Wynik FSH: 4,91 wskazuje na obniżoną rezerwę jajnikową. ( brak jajeczkowania)
Prolaktyna: 391 poniżej 400 łagodna hiperprolaktynemia - może ten poziom być w ciąży lub gdy jest równolegle problem z trądzikiem tyciem, owłosienienm a to też wskazuje na Zespół policystycznych jajników a zatym problem z zajściem w ciąże . Hiperprolaktynemia jest też charakterystyczna przy pierwotnej niedoczynnośći tarczycy.
Powinnaś udać się do endokrynologa.
napisalam na forum medycznym to jest odpowiedz lekarza.
tarczyca w porządku. pozostałe hormony też ok - masz jakieś poprzednie pomiary do porównania?
moim zdaniem przy tych objawach diagnostyka powinna iść w kierunku PCOS: policystyczne jajniki lub/i za wysoki poziom androgenów lub/i insulinooporność. nie wiem ile masz lat, więc trudno oszacować czy schorzenie (jesli to to) jest już rozwinięte czy jeszcze nie, stąd tyle "lub/i".
drugi kierunek to nadnercza: zespół cushinga, który m.in. objawia sie właśnie hiperandrogenizmem.
powinnam porobic badanai w roznych dniach cyklu a nie mam jak ;/;/ skonsultowac z lekarzem tez nie mam jak ;/
przepraszam ze mnei nie bylo ale czasu brak.
dzis juz w pracy bylam.
do nastepnego
