He he dziewczyny się tortowo u nas na wątku zrobiło

Ja w sumie też miałam urodziny wczoraj, więc była okazja na ciacho, no ale niestety dieta, a u nas tort to jem tylko ja

I Marcel



Bo on to wszystko je i wszystko mu smakuje
Akuku my razem z Łukaszem od początku wiedzieliśmy, że chłopczyk

Ba przed ciążą nakupiłam cały wielki karton ciuchów na dziewczynkę, a jak się w końcu udało zajść to nic dziewczynkowego nie kupiłam, bo szkoda mi było kasy na rzeczy niepotrzebne i kupowałam chłopięce

Mimo, że w większośći kalendarzy chińskich była dziewczynka, objawy podobno typowo dziewczynkowe, test z sody na dziewczynkę to dla nas chłopak i koniec. Chociaż na pewno byśmy się cieszyli z pannicy

Nawet jak gin w 26tc powiedział, że na pewno nie chłopiec, ale nie widzi na tyle dobrze, żeby potwierdzić dziewczynkę to my i tak jakoś nie mogliśmy "się pogodzić: z myślą, ze to może być córeczka

Po prostu nam nie pasowało

I w pierwszej ciąży też miałam przeczucie jakieś, że chłopak, bo kupowałam tylko rzeczy chłopięce. Zanim poznaliśmy płeć to już miałam torby ciuchów na chłopca i sukieneczkę i jakieś legginsiki i półśpiochy na dziewczynkę, bo coś tam wypadało jednak kupić gdyby to mimo wszystko dziewczynka się okazała
