reklama

Staraczki luty 2013

Natka moze dzidzius sie poruszyl i zamiast serduszka slyszalas przeplyw w krwi w pepowinie/lozysku.. wtedy wlasnie tak wolno bije...

Natka ja caly czas gardlo czuje i katar mam troche ale juz duzo lepiej..

Ja tez odliczam di usg ale teraz szybciej czas minie bo mam dwa torty plus dwa ciasta na przyszly tydzien ;)
No i dzis dwa serniki robie :)
 
reklama
No właśnie mój M. też stwierdził, że przecież to moje tętno słychać (bo akurat nagrywałam na kompa wtedy i dziś mu pokazałam). A fakt, że dzidziuś wiercił się okropnie, co chwila tylko kopniaki było słychać i nagły obrót hehe;-)
Dobrze, że Tobie też już lepiej, oby całkiem Ci gardło dało odpocząć. I fajnie, że masz zajęcie z tymi tortami i ciastami, zajmiesz myśli:-):-)
 
Natka no to juz sie nie martw tym tetnem :) ja tak samo mam.. ba czesto slysze tetno dziecka i moje ... haha i jedno przez drugie jakby blizniaki byly hehe.

No zajme mysli troche ..musze bo osiwieje do tego usg .

A ja nie potrafie odmawiac klientom..haha
 
Ja też słyszę często nakładające się moje i dzidziusia ale takie coś jak wczoraj to pierwszy raz słyszałam. Ale nie martwię się już tak bardzo, w końcu za dwa tyg szczegółowo nam serduszko zbadają na super sprzęcie:-) także wtedy będę wiedziała co i jak.
Mam nadzieję, że Twój maluszek się ujawni na tym usg!

A ja wczoraj z mamą na małych zakupach byłam i kupiłyśmy parę ciuszków dla maluszka;-) przełamałam się hehe;-)
 
hej:)
co tam dziewczynki dobrego? jak samopoczucie? wiosna ma przyjść lada chwila:)
ja już powoli chodze jak pingwin-niesamowite jak to się w ciąży szybko zmienia :) 32 tydzień 10 kg na plusie, choć apetyt znów taki sobie, znów pobolewa ząb, jednak po porodzie trzeba go prześwietlić i pewnie zatruć:( szkoda bo ro 2-ka a kanałowo leczone zęby po 10 latach są do usunięcia albo same się usuwają;/;/;/ najwyżej zacznę zbierać na wkręcanego:) dziś śpiąc myślałam-mam tak często w tej ciąży , że właściwie teraz mam najgorszy okres 8 miesiąc wiec lepiej żeby Felek się na świat nie pchał. Właściwie jeszcze z 3-4 tygodnie do granicy 36 tygodnia. Na szczęście nic się nie dzieje więc, bardzie chodzi o moje uważanie na siebie. Wczoraj zamówiłam trochę kosmetyków-ale właściwie tylko te niezbędne-nie znoszę przesady:) Sudocrem i ojlatum do kąpieli, patyczki do uszu i krem z wit A. Dla siebie jakieś podkłady w promocji, kapturki do karmienia, majtki... no i płyn z kory dębu-pamiętam jaką ulgę przyniósł mi po porodzie z Kali... kolejne zakupy dopiero za miesiąc bo z tej wypłaty limit wyczerpany:)
Akuku jeszcze tydzień do usg:) jak samopoczucie?
Natka dobrze ,że zakupy z mamą zrobiłyście-zawsze pierwsze koty za płoty:)
 
Kasiol uważaj na siebie:tak: też kiedyś słyszałam, że niby lepiej urodzić w 7 niż w 8 miesiącu choć nie pamiętam czemu to tak mówili ;-) ale nie ma co się martwić na zapas!
A z tymi zębami to przerąbane w ciąży, że tak łatwo się psują albo coś z nimi dzieje...
a zakupy to faktycznie, Ty już powoli powinnaś tego typu rzeczy jak kosmetyki kupować bo lepiej mieć trochę wcześniej niż potem na szybko wszystko kupować:-)

u nas dzisiaj piękne słoneczko także wiosna powoli do nas dociera:-) aczkolwiek przyznać muszę, że u mnie generalnie ostatnio kiepskie dni. Ciągle mi smutno, płaczę bez powodu... normalnie szok jakiś. A na dodatek spać nie mogę więc dodatkowo dochodzi jeszcze zmęczenie... ajj chyba hormony wariują heh :-)

Akuku Ty to pewnie odliczasz do tego usg! A jak tam torty, pomagają zająć myśli?
 
Natka tak nie moge sie doczekac usg ;) a torty troszke zajmuja choc i tak milion razy dziennie o tym mysle.

Ojj nie placz bo niunia/niunio to czuje i sie martwi czemu ta mama płacze. Szukaj pozytywow ;)
 
reklama
haha akuku gdybym ja chociaż wiedziała czemu płaczę ;-) jakoś mnie wszystko smuci i drażni na zmianę ostatnio :P
domyślam się, że mimo wszystko o tej płci tyle myślisz ;-) ale teraz to już musi przelecieć!! bądź dobrej myśli:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry