reklama

Staraczki luty 2013

Natka ja w ciazy z Alexem chodzilam poirytowana na poczatku.. plakalam trzaskalam drzwiami itd haha.
Teraz jestem przemeczona i jakos sil brak mi na wszystko..choc ostatnio tez poplakalam bo mnie wszytsko wkurza heh.
 
reklama
hehe no właśnie na początku, w sensie w pierwszym trymestrze to jakoś bardziej zrozumiałe takie humorki, ale że teraz mi się porobiły to nie wiem skąd... Tobie to wcale się nie dziwię, że sił brak i przemęczenie daje o sobie znać. Ja nie śpię po nocach i mi jest ciężko, także Ty jeszcze z małym Emilkiem na dokładkę to już w ogóle musisz mieć hardcore :)
 
hej
natus to już jutro:) na którą masz wizytkę?
a my dziś po pracy porządki w garderobie-i dorabianie półek dla Felka:) powoli czas wyprać ubranka i niech czekają:)
 
Hej,
No jutro, jutro kasiol, ale o 16 dopiero. Strasznie się cieszę, że to już jutro bo kurde źle się czuję. Wczoraj to wieczorem taki twardy brzuch miałam, że ani wygodnie usiąść, ani się położyć... a jeszcze ból w okolicy szyjki/pachwiny (nie umiem dokładnie określić) mi się pojawił po tym wszystkim i już się denerwuję co to może być. Poboli kilka sekund i cisza. Masakra, tyle tego magnezu biorę, do tego jeszcze duphaston i nadal coś się dzieje... masakra :-(
Dziś to chyba cały dzień odpoczywam w łóżku :-) może za długi spacer wczoraj zrobiłam albo coś (byłam wózki oglądać na żywo:-))
A Wy już ostatnie przygotowania na przybycie Felka:-) ale super! Jak już będzie miejsce na ciuszki to można faktycznie prać i prasować i niech cierpliwie czekają:-)
 
Kasiol i jak tam wizyta u dentysty? Zaradziła coś na tego zęba?

Ja już po, ale wcześniej nie miałam jak napisać bo telefon mi się rozładował ;-)
Wszystko jest okej, szyjka zamknięta, odpowiednio długa. Duphaston zamieniamy na luteinę dopochwową (na samą myśl już się boję...) i może to pomoże na te bóle i twardnienia. No i magnez dalej.
No i wygląda na to, że będziemy mieli CÓRECZKĘ :-):-)
 
Natka !!! Mowilam ze bedzie corcia ! Wiedzialam ! Wiedzialam :D szkoda ze u siebie nie pptrafie tak celnie stwierdzic plci haha.

Ciesze sie ze wszystko w pozasiu ;)

Ja dzis nocke z tortami mam wiec no.. heh.

Jeszcze 4 dni i mam nadzieje ze i ja die dowiem kto u mnie mieszka ;)

Do nastepnego bo czasu dzis malo ;)
 
Akuku oj życzę Ci żebyś u siebie też dobrze przewidziała :-) jeszcze tylko kilka dni i się dowiesz! Weekend szybko przeleci, to będzie jeszcze bliżej :tak::tak: mam nadzieję, że dzisiejsza nocka z tortami minie Ci szybko i przyjemnie :-)
ja wciąż do końca nie mogę uwierzyć, bo choć było i nadal jest najważniejsze dla mnie żeby było wszystko dobrze, to skrycie gdzieś tam marzyłam o dziewczynce, mimo że miałam to "przeczucie", że jedyną szansę na dziewczynkę już straciliśmy. Zresztą, same wiecie bo pisałam Wam kiedyś o tym. Zobaczymy jeszcze czy na prenatalnych za tydzień się potwierdzi, ale tutaj i w 2d i w 3d/4d lekarz był za tym, że dziewczynka :-) a zresztą, nawet jak nagle się okaże, że jednak chłopiec to i tak będę się cieszyć bo najważniejsze, że wszystko jest dobrze, wszystkie narządy na swoim miejscu i w ogóle super :-):-)
 
Natka ja wiedzialam ze cora bedzie ! :) jakies takie przeczucie mialam ;)
A nawet jakby sie okazal chlopiec to wcale nie ostatnia szansa na coreczke ;) zawsze mozna sie postarac o rodzenstwo ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry