• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki luty 2013

Ojej! Tak czytam i wlasnym oczom nie wierze! Kur**** co za konowaly z tych lekarzy! Nuuska szukaj kogos innego. A jak nie to sprobuj prywatnie. Ja mam to szczescie ze moj lekarz na NFZ jest boski! Przyjmuje mnie i w przychodni i prywatnie za darmoszke :) Nic nie bierze za wizyty. Ale co do aparatury to jest roznica. W przychodni to jakis stary ten sprzet a u niego to nowe USg plaski ekran kilka przyciskow i w ogole tak milej jest.

No raczej jajniki i macic a z dnia na dzien nei zmienia swojej pozycji i wielkosci,musi co s za tym stac. Ale z lekarzami tak jest. Jedna ginka co u nas przyjmuje u mojej znajomej sisotry nie zauwazyla ciazy jajowodowej do 10 tyg.! o i dostala krwototku i usuneli jej jajowod i jajnik.
 
reklama
dokładnie, lekarze powinni tak samo traktować każdego pacjenta, niezależnie czy leczy się prywatnie czy na NFZ. Ale mam wrażenie, że w Polsce to się nigdy nie stanie niestety... a druga sprawa to w moim przypadku jak poszłam do gina na NFZ to powiedział że on nie będzie robił mi monitoringu bo jego zdaniem jest na to za wcześnie i z tym to mam przyjść jak będziemy się starać rok i nic z tego nie wyjdzie. A jak poszłam prywatnie to powiedział, że co prawda o niepłodności można mówić jak się przez rok nie udaje, ale możemy zacząć monitoring i zobaczymy co będzie dalej. I wychodzi na to, że mam prawdopodobnie cykle bezowulacyjne (jeszcze zobaczymy co wyjdzie w przyszłym cyklu). I jak sobie o tym pomyślę, to gdybym nadal chodziła do tego starego gina to praktycznie nie wiedziałabym jeszcze o tym przez 8 czy 9 miesięcy... smutne, ale prawdziwe. Pewnie, że te prywatne wizyty do tanich nie należą, a my nie zarabiamy znowu nie wiem jakich pieniędzy... Ale moi rodzice nam pomogą, jeśli będzie trzeba. Na szczęście u tego "mojego" gina koszt monitoringu to 50 zł za wizytę (wg cennika, choć ja jeszcze nie płaciłam za monitoring), a zdarza się, że nawet i po 100 zł za to biorą więc mogło być gorzej. Choć jak już się uda, to jak będzie ok to ciążę chciałabym prowadzić u lekarza na NFZ, bo nie będzie nas stać na te wszystkie prywatne badania...
 
u nas odkąd są kasy fiskalne-wizyta z usg 150 zł!!! nie wiem czy monitoring traktuja taniej :/


co do konowałów:) przypomniał mi sie jak znajomy ratownik medyczny-z powołania- bawił się z córką w szpital -klockami lego i tłumaczyła córce ze ma zadzwonić do szpitala i zgłosić wypadek - ale nie słuchac konowałów tylko ratowników medycznych, bo lekarze to konowały:)
 
Ostatnia edycja:
No u nas cytologia plus usg to koszt 90-100 zl. Ale waidomo trzy takie wizytki z samym monitoringiem i przeszlo stowka w plecy. Ja sie ciesze ze mam takiego fajnego doktorka :)
 
Natka nie jestem pewna alo zastrzyk pomaga urosnac pecherzykom.

Ja w maju bede w pl i pojde do gina sie przebadac, potem bede w czerwcu. Tylko musze kogos prywatnie znalesc. Powiem o starankach dam ostatnie wyniki, moze jeszcze raz zrobie.
Tymczasem mykam.
Ps wczoraj spedzilismy kilka godzin na basenie z dziecmi bylo super.
 
akuku fajnie masz :) czas spędzony z rodzina jest bezcenny:)!!
przeniosłam mój wykres na ovufriend i podobno są to dni płodne, ale owulacji nie wyznaczył jescze, ciekawe... który teraz jajnik zadziała...
patu$ka napisz co i jak po wizycie
 
Akuku nie wiem już sama, może masz rację. W poniedziałek mam jeszcze jedną wizytę to zapytam o ten zastrzyk. Masz jeszcze trochę czasu do maja więc poszukaj może opinii o ginach przyjmujących prywatnie w Twojej okolicy w PL. Może znajdziesz kogoś sensownego.

kasiol podobno ovufriend nie zawsze dobrze wyznacza owulację, ale sama nigdy nie używałam. W każdym razie sporo dziewczyn narzeka na to, także może nie sugeruj sie tym do końca :)


kurcze dziewczyny, ale mnie jajniki bolą :/ i to oba cholercia... nie wiem co jest grane, przecież owu to nie jest, a na usg też nic niepokojącego nie wyszło wczoraj... Mam już normalnie dosyć tego dnia dzisiejszego, czekam żeby wreszcie do domu jechać i odpocząć ehh....
 
Ostatnia edycja:
kasiol ja jestem cudownym przykladem ze ovufriend jest do dupy. Najpierw nie wykryl mi owulki potem wykryl dzien poznije a na sam koniec wyznaczyl mi w 25 dniu owulke. Mimo ze byla potwierdzona usg na 15 dzien. Usunelam konto z ovufrienda i mam to gdzies.
 
reklama
kasiol nie masz co pisac, ze marzysz za bardzo. Musisz w to wierzyc inaczej na pewnos spadniesz na tylek. Nie ma opcji, zeby cos poszlo nie tak i badania wyszly zle. Nie wierze w to i Ty tez nie mozesz !!
co do wizytki, to w poniedzialek bedzie 10dc. Nie wiem czy podczas badanie usg zobaczy ew. pecherzyki choc ta poprzednia widziala dwa miesiace temu. Cos mam szczescie w nieszczesciu do tego 10 dc. Ostatnio dwa razy pod rzad tak mialam usg, i teraz znowu tak wypadnie.
Ja z ovu w ogole nie korzystam. Jakies poknocone tam wszystko maja takie mialam wrazenie, wszystko mi na odwrot wychodzilo :eek:

90_natka a wczoraj podczas tego usg, mialas te pecherzyki prawda ? choc nie urosly za bardzo. Hmmm zastanawiajace to jest nie powiem. Twoj gin powiedzial, ze marne szanse juz sa w tym cyklu na to,ze pekna ? A moze sie myli...nie nakrecaj sie niepotrzebnie, kurcze dzis Twoj 19dc, do tego bialko jajka...a moze to owu ?:crazy:

patu$ka trzymam kciuki za dzisiejsza wizytke :tak: daj znac jak tylko bedziesz po :happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry