Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Costa głowa do góry. Przecież tak nie może być w nieskończoność. Najlepiej to się czymś zajmij... Zauważyłam, że im mniej czasu na myślenie tym lepiej. Keep your head up and even if the road is hard never give up;-)
costa dokładnie,czasem wystarczy mniej myśleć i od razu lepiej Ale wiem też,że łatwo mówić.
Ja mam dzisiaj dzień lenia..Zaraz spróbuję namówić P.na zamówienie pizzy .No i muszę kuchnię ogarnąć,bo bajzel tam niesamowity...
Dziewczyny jak u was niedziela! my po obiadku kocur spi,ja mam @ i czuje sie fatalnie. Chbya po tym CLO reaguje gorzej niz zwykle... Dzisiejsza noc bedzie nie ciekawa.
Jezusie Karotko....ale zes mi smaka na pizze zrobila.... normalnie niewybacze jutro wracam na uczelnie musze dwa raporty napisac....pisalabym w domu ale laptop w naprawie...
Patuska ja chetnie troche @ od ciebie wezme bo od rana nic... nawet plamien.
Dzieki bogu zamowilam testy owu to bede sprawdzac czy owu mam
Czesc dziewczynki:-)
Anusia gratulacje. U mnie w 1 ciazy blam na usg w 7 tyg i juz wtedy serducho pieknie bilo.
Costa a moze poszukaj jakiegos polskiego gina w Twojej okolicy. Ja chodzilam do GP. Ale tez do polki i ona normalnie usg miala w gabinecie. No koszt oczywiscie byl za wizyte +usg okolo 100 euro no ale coz zrobic.
U mnie dzisiaj 18 dzien cyklu. Testowanie za okolo 10 dni i juz sie nie moge doczekac. Owulacja byla w 14 dniu a od wczoraj nie jakos jajniki bola, kluja jakos tak.
Milej niedzieli:-)
Miałam dzisiaj iść na małą imprezkę - taki tam Dzień Kobiet, ale nie widzieć czemu, wszyscy uzgodnili, że ja będę kierowcą. No i się obraziłam. Owszem przywiozę, ale nie zawiozę spowrotem, niech sobie robią co chcą No i będę siedzieć w domu. Ale mamy tu z Ł butelkę martini, kolację jakąś się zrobi i fajnie będzie
Patanka w okolicy nie ma... najblizej w galway a potem Dublin. Ja gima nie potrzebuje dopiero co bylam. I wiem ze bede znowu szla za tydzien po wyniki tylko na list czekam wiec pewnie z dwa tyg. Pozatym ja polskim lekarza na obczyznie nie ufam. Moja mama chodzila dlugo z bratem kasy wydala na leki I wizyty a sie okazalo ze wystarczyl lek od gp singularir i wyciecie gabek nosa I mlody zadnych problemow nie mial a polscy zamiast go do specjalisty to go faszerowali sterydami za polowe wyplaty ojca... ja raz bylam u polskiego gina jako nastolatka i po wrazeniach i pogadankach i niepotrzebnnych lekach wiecej nie wroce.
No ja akurat nie spotkałam się ze złym albo nieprofesjonalnym zachowaniem ginów polskich za granicą,ale...to dlatego,że u żadnego nigdy nie byłam,chodzę do Niemca. Z tym,że faktycznie wiele złego słyszałam o polskich lekarzach za granicą... Czasem ktoś nie ma wyjścia,bo po prostu nie zna języka.Ale ja zawsze namawiam,jeśli ktoś się dogada nawet na zasadzie "Kali jeść zupa",to i tak sukces i można spokojnie do lekarza iść.;-)