Cześć dziewczyny. Ostatnio nie pisałam, bo nie miałam weny i trochę spraw na głowie. Zmieniłam lekarza ginekologa, i to dzięki forum BB znalazłam nową ginekolog:-). Od paru tygodni bolał mnie brzuch i krzyż, ale moja ówczesna lekarka to lekceważyła, uważała, ze to jelita pewnie, jakieś zatrucie itp. I nie robiła żadnych badań. Więc poszłam do nowej i po zbadaniu się okazało, ze mam zapalenie macicy. Więc jestem na antybiotykach i czopkachi, raczej starania mi się przesuną. A na tamtą ginekolog chyba napiszę opinię, jak to ona leczy i traktuje pacjenta. Zgroza.
No i wracam do pracy. To tyle o mnie:-).
Costa, czy Twój mąż musiał też być leczony antybiotykiem? Bo martwię się, czy aby mąż nie ma jakiś bakterii i ja się wyleczę,i będzie błędne koło.
A teraz powiedzcie czy są już dwie kreseczki na naszym forum? Bo nie wiem, jak nadrobię Was i co u was się dzieje dobrego. No i zabiegana jestem, bo wracam do pracy, jutro mam szkolenie

A w pn do środy byłam na agro u męża i zero dostępu do neta. Oj, jestem ciekawa co mnie ominęło. I witam nowe dziewczyny:-)
No i Dziewczyny, trzymam mocno kciuki za dwie krechy

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wiosna idzie, wiec na pewno będzie zaciążanie grupowe.