Ankaka - ja widzę bardzo wyraźnie dwie piękne krechy, gratuluje z całego serduszka!!
Norkan - mam nadzieje że jedzonko będzie smakowało

)
Pati - ja w trakcie owulacji się strasznie pochorowałam i w tym cyklu zaszłam w ciąże

co ma być to będzie, jak masz zajść w tym cyklu to zajdziesz na pewno
Agta - uszy do góry, uda się w przyszłym miesiącu! To co łatwo przychodzi nie jest takie satysfakcjonujące
Ruda - zgłaszam się!
...a tak żyje sobie, nerwy wszystkie mnie zjadły więc już mnie nie nękają, przyzwyczajam się do nowej sytuacji

Nie mam już żadnych oczekiwań co do męża (i może dobrze) więc przestałam na siłę coś naprawiać, napisałam mu tylko że teraz jego kolej, niech schowa dumę do kieszeni i się postara o swoją rodzinę, a jak nie to niech mi nie zawraca głowy. Tak jak mówiłam wczoraj napisał że w niedziele się postara. Przyszedł też wczoraj do domu, spytał się czy te pyszne jedzenie to dla niego zrobiłam, że jakoś dziś tak pięknie wyglądam jakaś taka opalona jestem

, pozmywał naczynia, spytał czy kawę sobie życzę, po czym poszedł z krzesłem i książką do łazienki żeby mi nie przeszkadzać i górnego światła nie zapalać
