Cześć! Wlasnie przeczytałam 35 stron waszych wpisów

i tez juz nie wiem co komu odpisać
ja wlasnie kończę @, 22.12 jestem umówiona do gina na sprawdzenie czy owu sie zbliża. Ale 22.12 mój luby ma wigilijke firmowa, wiec ten dzien stracony a kolejny to pewnie bedzie dogorywał, a kijanki bedą słabe po napojach wyskokowych... Także moze byc słabo

ale moze jakiś mocarz sie dostanie do jajeczka w wigilijną owu.
Ja po cichu liczę na dziewczynkę.

mimo ze pierwsze fajnie by było miec chłopca, ale jak miałabym potem starać sie o drugie - dziewczynkę i wyszedłby drugi chłopak to bym sie załamała - całe życie z samymi chłopakami

a gdyby były dwie dziewczynki to nie byłoby tak zle
ktoras z was pisała, ze dziwnie sie czuje bo jako jedyna stara sie o trzecie dziecko. (Absolutnie tak sie nie czuj!)
ja natomiast czuje sie dziwnie bo jako jedyna staram sie o pierwsze mając juz 34 lata (dokładnie to kończę w środę

)..
Niestety tak mi sie poukładało.
Ankaka, czekamy na zdjęcia fasolki jutro!