Donna witaj, gratulujemy, rozgość się

O tak co do angielskiej służby zdrowia, to już legendy krążą. Dlatego ja drugiego synka również urodziłam w Polsce, szczególnie po tym co mnie spotkało z ich strony.
To polski ginekolog będzie prowadził twoją ciążę, ale rodzić i tak będziesz w angielskim szpitalu. A czemu nie możesz w PL rodzić, przecież twój komfort psychiczny jest najważniejszy?
Byliśmy dziś z Kubusiem u lekarza, ma alergie, no może to za duże słowo, uczulenie najprawdopodobniej na jabłka, bo je jem najczęściej no i na pewno na dżem brzoskwiniowy. Dostał sporo leków i wszystkie doustne, bo maści sterydowe nie są dla niego odpowiednie, na tak małą powierzchnię skóry, za dużo by się wchłonęło do krwiobiegu, wiadomo, że takie dzieciątko ma bardzo cienką skórę. Także te wszystkie kolki, bóle brzucha, przelewanie i ulewanie, też może być od tego Mam nadzieję, że leki pomogą i będzie tylko lepiej