Roxii
Mamusia 2013 :)
Witaj Zuzia:-)
To superrr, ciesze się ze Święta w Polsce sie udały, nie ma to jak świetować z rodzinką:-)
Przykro mi bidulko że ta wredota znów przylazła...
Wiem jak Ci smutno i przykro... Nie wiem czym mogę Cię pocieszyć, musisz cierpliwie czekac jak my wszystkie, wiem ze czasem to trudne i sił brak, ale czy mamy inne wyjście???? Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na naszą odpowiednią chwilę i wierzyć że w koncu doczekamy się fasoleczek.
Czytałam Zuziu ze podajesz mężowi witaminki, to bardzo dobrze, ale musisz wiedzieć że trzeba czasu zeby one zaczęły działać przynajmniej 2 miesiące. Takze spokojnie poczekajcie trochę na efekty a kto wie, moze ta kuracja pomoże i niedługo juz będziesz się cieszyć z fasoleczki
Życzę Ci tego z całego serduszka i mocno trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&
To superrr, ciesze się ze Święta w Polsce sie udały, nie ma to jak świetować z rodzinką:-)
Przykro mi bidulko że ta wredota znów przylazła...
Wiem jak Ci smutno i przykro... Nie wiem czym mogę Cię pocieszyć, musisz cierpliwie czekac jak my wszystkie, wiem ze czasem to trudne i sił brak, ale czy mamy inne wyjście???? Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na naszą odpowiednią chwilę i wierzyć że w koncu doczekamy się fasoleczek.
Czytałam Zuziu ze podajesz mężowi witaminki, to bardzo dobrze, ale musisz wiedzieć że trzeba czasu zeby one zaczęły działać przynajmniej 2 miesiące. Takze spokojnie poczekajcie trochę na efekty a kto wie, moze ta kuracja pomoże i niedługo juz będziesz się cieszyć z fasoleczki
Życzę Ci tego z całego serduszka i mocno trzymam kciuki&&&&&&&&&&&&&&&
Dzisiaj na szczescie troche sie odpreze bo jedziemy do siostry:-) Troche ja wykorzystam i zrobie sobie w koncu paznokcie a jutro juz wizyta u fryzjera i zabawa sylwestrowa