kamilaedi
Fanka BB :)
ja dzis popadlam w panike, moje piersi przestaly byc tkliwe, eh... skonczylo sie telefonowaniem do oddzialu wczesnej ciazy, placzem strachem ... niewiem sama jak to okreslic, opisac... w szpitalu powiedzieli ze to nic nie musi znaczyc, ze mam zadzwonic w poniedzialek i porozmawiac jeszcze raz, jak dalej nie bede czuc sie w ciazy to zrobia scan, oczywiscie pobieglam kupic test ten digital (pomyslalam,ze ja hormony spadly to test bedzie slabszy...(tam sa podzielone wyniki 3-4tyg, 4-5tyg, 5+ tyg ) zrobilam ten test wymuszajac siusi ale wynik wyskoczyl szybko i to ten 5+ wiec sie juz uspokoilam.
niewiem co wlasciwie myslec, juz czuje sie ok i odziwo spokojna czy to moje hormony dzialaja tak na mnie? czy moze faktycznie jest cos nie tak
niewiem co wlasciwie myslec, juz czuje sie ok i odziwo spokojna czy to moje hormony dzialaja tak na mnie? czy moze faktycznie jest cos nie tak

Najważniejsze ze wszystko jest dobrze i już mozesz troche wyluzowac i cieszyć sie ciążą:-) Trzymaj sie i dbaj o Was
naszczęscie juz posprzątałam mieszkanko, ale zakupów jeszcze nie porobiłam i nawet listy jeszcze nie mam, nie mam weny coś w tym roku
nie wiem kiedy ja to wszystko porobię..
czy inseminacje bedziecie mieli na miejscu czy w Polsce?